ANDRZEJ SZMILICHOWSKI: Polowanie na inteligentne życie

Pytanie jak świat stare – Czy w kosmosie istnieje inteligentne życie? Znalazło kolejnych ambasadorów: supermózg Stephen Hawking, twórca Facebook Mark Zuckerberg, miliarder Jurij Milner, uruchomili ambitny projekt znalezienia dowodów na istnienie, poza planetą Ziemia, istot inteligentnych.

Rok 1977 zaznaczył się istotnym wydarzeniem w zakresie kultury. Powstał film „Star Wars” startując nową falę, współczesny trend w światowej kinematografii science fiction. Jednak badaczami kosmosu i entuzjastami ufo wstrząsnęło inne wydarzenie.

Astronom Jerry Ehman, przeszukując 15 sierpnia niebo i wpatrzony w okular radioteleskopu „Big Ear” – Wielkie ucho, własność stanowego uniwersytetu w Ohio, usłyszał c o ś. Teleskop ustawiony na obserwację systemu Chi Sagitarii w gwiazdozbiorze Strzelca, uwięził trwający 72 sekundy mocny (trzydzieści razy mocniejszy niż normalne kosmiczne szumy) sygnał. Sygnał nadszedł nie z naszego systemu słonecznego, i rozentuzjazmowany astronom upublicznił rezultat obserwacji w swoim środowisku, kończąc raport „Wow!”. I takie miano „Sygnał Wow!”, otrzymało owo wydarzenie, stając się jednocześnie dla ludzi pracujących przy różnych projektach SETI (Search for Extraterrestrial  Intelligence – poszukiwanie pozaziemskiej inteligencji) rodzajem świętego Graala.

Czy mamy w rękach dowód na istnienie inteligentnego życia w kosmosie? Minęło z góra pięćdziesiąt lat od czasu, gdy astronomowie rozpoczęli „podsłuchiwanie” kosmosu. Nieco później, w latach 1980, startowały różne, i liczne, międzynarodowe projekty intensyfikujące wysiłki by znaleźć odpowiedź na owo fascynujące coraz bardziej ludzkość pytanie.

Niestety SETI nie uzyskało dotychczas w USA statusu oficjalnych rządowych poszukiwań (za wyjątkiem 1992 roku, gdy zajęła się tym, bez widocznych rezultatów, NASA), i bazuje na prywatnych sponsorach, co skutkuje permanentnymi kłopotami z zabezpieczeniem kwot potrzebnych na badania.

Program Hawking-Zuckerberg-Milner zakłada trzy etapy działania:

Breakthrough listen – ogromne teleskopy nakierunkowane na circa milion gwiazd. Badacze mają nadzieję odkryć, jeśli takowe kiedykolwiek w naszym kierunku wysłano, sygnały laserowe. W grudniu 2008 roku australijski astronom Ragbir Bhathal zaobserwował ultrakrótki strumień laserowy z odległej gwiazdy 47 Tucanae. To, iż sygnał nie powtórzył się, badacz uważa za argument, że mógł pochodzić od kosmicznej cywilizacji.

Breakthrough message – działanie odwrotne. Opracowanie założeń, jakie informacje powinien zawierać sygnał wysłany „przez nas”. Stephen Hawking zaleca tu daleko idącą ostrożność. Uważa, że kontakt z pozaziemską rasą może oznaczać realne dla nas niebezpieczeństwo. Uczony obawia się, że pozaziemska cywilizacja mogłaby obejść się z ludzkością, jak na przykład my z rojem pszczół. Pisarz Michael Michaud pisze – Sygnał laserowy adresujący naszą rasę i wysłany w przestrzeń kosmiczną, może sprowokować reakcję ze strony cywilizacji, której plany i intencje będą przed nami zakryte.

Breakthrough starshot – stworzenie mini floty statków kosmicznych i wysłanie ich w kierunku najbliższego sąsiada Drogi Mlecznej, systemu Alfa Centauri. Podróż tamże trwałaby dwadzieścia lat. Informacje dotarłyby na Ziemie w ciągu czterech lat.   

Ilość pytań, zastrzeżeń, ostrożnych obaw i entuzjazmu, w odniesieniu do przestrzeni kosmicznej, i co/kogo zawiera, sięga czasów Platona, jeśli nie wcześniejszych, i jest nierozerwalnie powiązana z instynktem pioniera, z jakim rodzi się większość ludzi.

Osobiście jestem zdania, że posiadana wiedza z zakresu praw fizyki z jednej strony, z drugiej nieomal niepoliczalne kosmiczne odległości, dają naszej nauce słabe nadzieje na uzyskanie kontaktu z jakąś kosmiczną inteligencją. Główny ogranicznik (dalej moim zdaniem), którego człowiek nie potrafi na razie przekroczyć – szybkość światła, bardzo zawęża pole manewru badaczom kosmosu. Musielibyśmy przekroczyć czas, co być może jest możliwe, ale chyba musi minąć jeszcze trochę „czasu”.

Andrzej Szmilichowski

Lämna ett svar