Jeszcze jedna kapliczka straceńców?

XXVI Przegląd Filmów Alpinistycznych im. Wandy Rutkiewicz miał znów odcień archeologii. Powtórzono dawny film Anny Teresy Pietraszek ”Orłem być” (2014), zawierający pełne 11′ minut z odnalezionego materiału Stefana Bernadzikiewicza z 1939 roku.

W ”Dreamland” (2018) reżyser Stanisław Berbeka śledzi losy całej swojej rodziny, poczynając od Krzysztofa, partnera Jerzego Hajdukiewicza, ginącego na Dent d’Herens, poprzez oszałamiające sukcesy Macieja i Jacka w Himalajach, koncentrując się na losie Maćka i jego relatywnym niepowodzeniu na Broad Peaku.

Ta ostatnia historia, nieco inaczej i pełniej, przedstawiona została w dokumencie Dariusza Załuskiego ”O zimowej wyprawie na K2” (2017). To jeszcze jeden, wyraźniejszy przykład archeologii, bowiem montaż i realizacja (w tej kolejności) dotyczy materiału nakręconego wówczas (1987-1988) przez Kanadyjczyków i odnalezionego po latach (firma później zbankrutowała i film nie powstał). Stanisław Berbeka prowadzi narrację aż po tragedię Maćka i Tomka Kowalskiego na Broad Peaku i wyprawę Jacka z rodziną dla uhonorowania jego grobu wśród wiecznych śniegów.

”K2 dotknąć nieba” (2015) Elizy Kubarskiej cofa nas z kolei do tragedii na drugim szczycie Ziemi w roku 1986 (13 ofiar śmiertelnych). Spotkanie dorosłych dzieci poległych wówczas alpinistów z kilku krajów, podnosi problem, czy uprawianie ekstremalnego i ryzykownego sportu zezwala na posiadanie potomstwa.

Inne zaszłości anno dazumal widzieliśmy w filmie ”Ślad” (1996) Marcina Latałło, przypominającego sylwetkę jego ojca, Stanisława, operatora, reżysera, okazjonalnie też aktora filmowego, który zginął podczas wyprawy na Lhotse w roku 1974, jako pierwszy polski himalaista wśród 33 polskich himalaistów poległych przy zdobywaniu szczytów 8-tysięcznych.

Listę zamyka Tomasz Mackiewicz (Nanga Parbat), w moim pojęciu raczej jeden z szaleńców typu Wlisona czy Denhama na Evereście.

Aleksander Kwiatkowski

Lämna ett svar