Zasiedlanie Nowej Zelandii (w XX wieku)

Jeszcze przed wybuchem II wojny światowej o przyjazd do Nowej Zelandii starali się uciekinierzy z hitlerowskich Niemiec. Jednak Immigration Restriction Act z roku 1931 zezwalał na przyjazd do Nowej Zelandii tych Europejczyków, którzy mieli zagwarantowane zatrudnienie lub posiadali odpowiedni kapitał pozwalający im na samodzielne utrzymanie się. Z prawa tego skorzystało 1 100 uciekinierów z faszystowskich Niemiec, głównie Żydów.

Nowa Zelandia stała się też w czasie II wojny światowej schronieniem dla wielu dzieci. W roku 1940 przyjechało tam 566 dzieci z Anglii, które ewakuowano przed nalotami niemieckimi. Cztery lata później, w roku 1944, przybyło do Nowej Zelandii 734 polskich dzieci z Persji. Już po II wojnie światowej, w latach 1949-1952, Nowa Zelandia przyjęła do siebie dalszych uchodźców: około 1 tys. Greków, 300 Jugosłowian oraz Rumunów, Bułgarów, Turków i około 700 Polaków. Znowelizowane zaraz po wojnie przepisy emigracyjne Nowej Zelandii pozwoliły na przyjazd do tego kraju 2,5 tys. Azjatów.

Migracja 1946-1975

Nowa Zelandia potrzebowała dopływu wykwalifikowanych pracowników. W roku 1946 przybyło tam kilka pielęgniarek psychiatrycznych. Od roku 1947 zaczął obowiązywać nowy system przyjmowania osadników, który umożliwił przybycie 100 tys. osób w okresie 1947-1975. System ten różnił się zdecydowanie od wszystkich wcześniejszych. Nie było, jak dawniej, żadnych preferencji indywidualnych czy rodzinnych. Skupiono się na rolnikach i osobach pracujących w przemyśle. Ponadto preferowano młodych – w wieku od 20 do 35 lat, a od roku 1950 do lat 45, głównie białych obywateli Wielkiej Brytanii i Europy. Osadnicy, którym udało się wówczas przyjechać do Nowej Zelandii byli starannie selekcjonowani. Odpowiednie reklamy pojawiły się najpierw w czasopismach handlowych w Wielkiej Brytanii. I tak New Zealand High Commission w Londynie przeprowadzało wywiady z zainteresowanymi sprawdzając ich umiejętności, zdrowie i referencje. Nowa Zelandia przyjęła w tym czasie także innych Europejczyków – m.in. z Austrii, Niemiec, Danii, Szwajcarii i Grecji, skąd przybyło 200-350 osadników oraz uchodźców z nieudanych powstań przeciwko komunizmowi, w tej liczbie liczbie Węgrów po rewolucji 1956 i Czechów po inwazji wojsk Układu Warszawskiego w roku 1968. Największą grupę osadników nie brytyjskich stanowili Holendrzy, których uznano za osoby szybko się asymilujące w nowym środowisku.

Grupa pierwszych emigrantów przybyłych do NZ (Dunedin, Otago Settlers Museum)

W latach 1952-1953 przybyło do Nowej Zelandii ponad 6 tys. wykwalifikowanych osadników holenderskich z Europy i Indonezji, dawnej koloni holenderskiej. W roku 1971 w Nowej Zelandii było ponad 20 tys. Holendrów, co czyniło z nich największą grupę osadników nie brytyjskich. W roku 1954, wśród licznych nowych osadników, znalazł się kolejny Polak – mjr Antoni Głowacki* (ur. w 1910, zmarł w 1980). Był pilotem Pułku Lotnictwa, inspektorem Szkoły Dęblińskiej, uczestnikiem kampanii wrześniowej oraz Bitwy o Wielką Brytanię, pilotem Dywizjonu 303 i dowódcą Dywizjonu 309, rekordzistą RAF i PSP na Zachodzie (strącił 5 samolotów nieprzyjacielskich w jednym locie bojowym) – odznaczony m.in.: Krzyżem Virtuti Militari, Krzyżem Walecznych (4 razy) oraz Crose of Merit, Croix of Guerre, Distinguished Flying Cross i Distinguished Flying Medal.

Koniec epoki „białej Nowej Zelandii”

Przez wiele lat Nowa Zelandia chciała sprowadzać do siebie głównie brytyjskich i białych osadników. Sprzyjał temu system pomocy i zezwalający na przyjazd. Polityka ta nie była jednak łatwa do wyegzekwowania, a jeszcze trudniejsza do obrony. Do Nowej Zelandii zaczęto więc zapraszać na studia młodzież azjatycką. W roku 1950 ruszył tzw. Program Colombo, który sprowadził do Nowej Zelandii studentów z Malezji, Tajlandii i Indonezji. W roku 1971 było tam już blisko 3 tys. samych Malezyjczyków. Szybko zaczęła też wzrastać liczba wyspiarzy z pobliskich archipelagów Pacyfiku. W roku 1951 było ich zaledwie 3,6 tys., a w roku 1972 już ponad 50 tys. Sąsiednie Wyspy Cooka zostały przyłączone do Nowej Zelandii w roku 1949. Ich mieszkańcy szukali potem pracy w metropolii i masowo emigrowali do Auckland i Wellington. Do Nowej Zelandii przyjeżdżali też wyspiarze z Samoa Zachodniego, które od roku 1914 były pod kontrolą nowozelandzką, a od 1962 jako niepodległe państwo zaprzyjaźnione blisko z Nową Zelandią oraz wyspiarze z Tokelau, Niue, Tonga i Fidżi. W Nowej Zelandii zaczął się systematycznie zmieniać kolor skóry jej mieszkańców. I tak, w roku 1971, odsetek obywateli którzy pochodzili spoza Wspólnoty Brytyjskiej wynosił już 30%, dwukrotnie więcej niż 20 lat wcześniej. Kiedy zaś Wielka Brytania weszła w skład Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej, dziś Unii Europejskiej, Nowa Zelandia zaczęła poszukiwać bliższych związków i szukać swej tożsamości pośród państw Pacyfiku. Zachodzące tam zmiany zmusiły wielu jej mieszkańców do konfrontacji rasistowskich założeń przeszłości.

Wnętrze statku, kabiny w których podróżowali pierwsi emigranci (Dunedin, Otago Settlers Museum)

W kolejnych latach 1971-1995 Nowa Zelandia straciła swoją atrakcyjność dla Europejczyków jako kraj warty zamieszkania na stałe. Nadal natomiast napływali tam wyspiarze z sąsiednich archipelagów. Najwięcej przybyło ich z Samoa. W roku 1991 było tam już ponad 85 tys. Samoańczyków. Powiększyło się także osadnictwo z wysp: Cooka, Niue i Tonga. Po upadku proamerykańskich rządów w Kambodży, Laosie i Południowym Wietnamie Nowa Zelandia przyjęła, poczynając od roku 1977, 1 tys. Laotańczyków i 4 tys. Wietnamczyków i Kambodżan. Kolejny Immigration Act z roku 1987, uchwalony przez rząd Partii Pracy, akcentował osobiste walory przyszłych osadników, ich zasługi, umiejętności i majątek, a nie pochodzenia narodowe czy etniczne i wprowadził limit roczny w wysokości 800 uchodźców.

Mjr Antoni Głowacki – obraz w jego mieszkaniu na Karori (Wellington) (fot. Leszek Wątróbski)

Nowa Zelandia krajem wielokulturowym

Nowe wymagania emigracyjne doprowadziły do dalszego zwiększenia się liczby osadników w Nowej Zelandii. Pomiędzy rokiem 1971 a 1991 liczba zagranicznych osadników wzrosła o 116 tys., a w roku 2001 o kolejne 170 tys. Dziś zagraniczni osadnicy, urodzeni poza Nową Zelandią, stanowią prawie 24% populacji całego kraju. Są wśród nich Niemcy około ok. 29 tys., Francuzi – 2,5 tys. Rosjanie – 5 tys. i Polacy ponad 4,5 tys. Zwiększyła się również systematycznie liczba osadników z Azji i wysp Pacyfiku. Jednocześnie zmniejsza się liczba osadników przybywających do Nowej Zelandii z Wielkiej Brytanii. Ostatni spis powszechny w Nowej Zelandii wykazał, że jedynie 67% jej mieszkańców to Nowozelandczycy etnicznie czysto europejscy. Dalsze 9,2 % to Azjaci, 6,9% wyspiarze Pacyfiku. Miejscowa ludność – Maorysi stanowi ponad 9,5% populacji kraju, pozostali to tzw. mieszańcy. Nowa Zelandia jest już praktycznie krajem wielokulturowym.

Leszek Wątróbski

 

Lämna ett svar