ANDRZEJ SZMILICHOWSKI:

Nowe pokolenia mają być zmutowane, nie odbudowywane. To zdanie, wyraźne jak faks z instrukcją, nadeszło we śnie. Pojawiło się tuż nad ranem, niemal równocześnie z przebudzeniem, jak jasny, z chirurgiczną nieomal precyzją podany, rozkaz sztabu do podległych dywizji. Co to było? Nie wiem.

W Internecie ruch, pełno wykładów i różnych wystąpień ludzi nauki i innych, na temat szczepionki przeciw covidowi. Ma to być zupełnie inna generacja szczepionki, bazująca na nowej i niespotykanej wcześniej koncepcji – ingerencji w DNA zarażonego. Czy ingerencja w DNA, nie oznacza próby uczynienia z człowieka mutanta? Tym bardziej, że podobno z opisu technicznego szczepionki wynika, że nie jest niemożliwe zdalne sterowanie szczepionką, już po jej wszczepieniu. Nic innego, jak manipulacją ludzkim genomem.

Teoria spiskowa? Epidemia sztucznie wywołana po to, żeby ludzkość przemodułować genetycznie zgodnie z potrzebami deep state, które rządzi światem, wykorzystując między innymi takich ludzi jak Gates czy Musk? Modyfikacja genetyczna prowadząca do wdrażania idei transhumanizmu – łączenia ludzi z maszynami i tak wpływania na ich zachowanie, emocje, myśli i wykonywanie wyznaczonych im zadań produkcyjnych lub rozrodczych?
Laickie rozważania, ale… Podobno nic nie jest niemożliwe, ale nie wierzę w genetyczne ingerencje.

Andrzej Szmilichowski

Lämna ett svar