PODRÓŻE PO POLSCE: Wsola. Urocza wieś w województwie mazowieckim

Wsola, to malownicza wieś polska położona w województwie mazowieckim, w powiecie radomskim. Nazwa tej miejscowości pochodzi od nazwania bardzo biednych ludzi „wszolaków”, którzy tutaj zamieszkiwali i stanowili większość społeczeństwa.

Wsola, w okresie szesnastego wieku, była wsią prywatną. W starych zapiskach historycznych, pochodzących z roku 1470 wskazywano na istnienie tu kościoła wsolskiego pod wezwaniem świętego Bartłomieja. Tutejsza parafia, fundowana była przez ród Ślizów pieczętujących się herbem Abdank. Erygowana była wspomniana świątynia w roku 1358.

W roku 1480, Jan Kochanowski dziadek znanego poety, poślubił we Wsoli Barbarę Ślizównę, która w wianie wniosła m.in. Czarnolas. W okresie reformacji Czarnolas i Wsola, stanowiły dziedzictwo szlachty sprzyjającej nowym nurtom. Posiadaczami Wsoli byli wówczas m.in. Anna ze Ślizów Dąbrowska, określana jako heretyczka, ponieważ już wtedy znała ona dokładnie słowa Biblii i nie zgadzała się z teoriami katolickimi oraz Adam Kochanowski bratanek Jana Kochanowskiego sędzia lubelski.

Na początku XVII wieku Krzysztof Siemieński, kolejny dziedzic Wsoli, wytoczył Adamowi Kochanowskiemu wygrany proces o zwrot zawłaszczonych dóbr kościoła wsolskiego. W roku 1629 Siemieński wzniósł na miejscu starego drewnianego kościółka murowaną świątynię, w której szczególnie uroczyście celebrowano święta wielkanocne. W roku 1644 właścicielem Wsoli został Stanisław Witkowski, zięć Jana Kochanowskiego. Z biegiem lat, Wsolę Stanisław przekazuje córce Elżbiecie, która wnosi wieś w posagu Aleksandrowi Adamowi Drzewieckiemu wojewodzie lubelskiemu.

W roku 1750 Wsola, za sprawą córki Drzewieckich Konstancji, żony Józefa, kasztelana lubelskiego, stała się dziedzictwem rodu Sołtyków. Właścicielem wspomnianych dóbr stał się syn Konstancji i Józefa, Kajetan Ignacy Sołtyk, biskup krakowski, którego porwali Rosjanie, co walnie przyczyniło się do zawiązania konfederacji barskiej.

Pałacyk we Wsoli wybudowany został w XIX wieku. Budowlę jego zainicjował Jakub Grobicki, wyłączny właściciel Wsoli od roku 1912. W roku 1920 majątek kupiła Maria Pruszakówna, która udostępniła pałac swojej bratanicy Aleksandrze po jej zaślubinach z Jerzym Gombrowiczem, bratem pisarza w roku 1924. Przed wejściem znajdują się dwa lwy, które symbolizują szlacheckie pochodzenie właścicieli. Dobrze zachowało się także wnętrze pałacowe, z oryginalnymi drewnianymi drzwiami. Uwagę przykuwają też rzeźbione sufity, sztukaterie, a także wahadłowy zegar.

Wzdłuż frontowej ściany pałacu, rośnie okazały żywopłot, który pamięta czasy Gombrowicza. Przed głównym wejściem do pałacyku założony jest klomb, który jest również obsadzony żywopłotem. Sam dworek otoczony jest pięknym parkiem i ogrodem. Niektóre rosnące tu drzewa objęte są ochroną jako pomniki przyrody. Pałacyk we Wsoli znalazł się w rękach rodziny Gombrowiczów w 1924 roku, po ślubie starszego brata pisarza Witolda Gombrowicza, Jerzego. Witold był częstym gościem w domu brata, a spędzał tu najczęściej wakacje.

Witold podczas pobytów we Wsoli nie tylko wypoczywał, ale także pisał. To właśnie tutaj powstały znaczne fragmenty jego dzieł takich jak dla przykładu: „Pamiętnik z okresu dojrzewania” i „Ferdydurke”. Z pałacykiem należącym do Gombrowiczów czas nie obszedł się łaskawie. Jeszcze przed wojną będąc w rękach Jerzego Gombrowicza był on w nienajlepszym stanie. Wystawne przyjęcia dla gości i służba, były dla Jerzego dużym obciążeniem finansowym i pochłaniały znaczną część jego dochodów, których nie wystarczało na sukcesywne remonty. Gombrowiczowie przeprowadzili się zatem do Radomia, a ich córka Teresa została zmuszona do opuszczenia majątku przez Niemców, tuż po wybuchu II wojny światowej.

Po zakończeniu wojny, Gombrowiczowie nigdy już nie odzyskała pałacyku. Kolejno dworek stał się siedzibą Milicji Obywatelskiej, a następnie Domu Pomocy Społecznej. Obecnie budynek oraz otaczający go park zostały wykupione przez samorząd województwa mazowieckiego, z przeznaczeniem na oddział Muzeum Literatury w Warszawie.

Ewa Michałowska-Walkiewicz

Lämna ett svar