PODRÓŻE PO POLSCE: Pałac w Chichach

Pałac w Chichach zbudowano w 1718 roku w bezpośrednim sąsiedztwie potoku Iławka, który przepływa w miejscu najstarszej rycerskiej siedziby mieszkalnej. Chichy to wieś, położona w województwie lubuskim, w powiecie żagańskim. Kiedyś występowała pod nazwami: Conradi Villa, Kunzendorf, Namysłów.

Wiek szesnasty

Już w 1539 roku, w dziejach wspomnianej wsi zapisana jest informacja o Franciszku von Nechern, do którego należała część tej miejscowości. Lokalizacja Chichów jak i  otoczenie ich fosą, przemawiają za warownym przeznaczeniem tego miejsca. Pałac ten pełnił rolę siedziby rycerskiej, która jedynie miała grać rolę obronną.

Z rysunku F.B.Wernera wykonanego w1740 roku wynika, że już wtedy przy barokowym pałacu znajdował się park, przylegający do niego od strony południowej. W parku tym rośnie obecnie wiele pomnikowych drzew. Wśród nich dominuje jawor, buk i stary dąb. Pałac ten należał do niemieckiej rodziny pruskiego oficera. Podobno gdy wrócił on z wojny, swój ogromny majątek zakopał pod wspomnianym starym jaworem.

Pomysł żony pruskiego oficera

Ponieważ w całej okolicy mówiło się o wielkim skarbie oficera, jego żona postanowiła wezwać do pałacu starego wiedźmina, który by wywróżył miejsce złożenia wspomnianego skarbu. Wiedźmin, podobno wywróżył, gdzie ukryty jest skarb, i nie mówiąc nic nikomu, odkopał go sam i zabrał. Gdy oficer chciał raz jeszcze zobaczyć swój wojenny łup, niestety kopiąc w sobie znanym miejscu nie natknął się już nigdy na niego. Podejrzenie swoje oczywiście skierował na swoją żonę. Kazał on ją zamurować za karę w górnej izbie zamkowej, przeznaczonej na pomieszczenie dla gołębi pocztowych. Kobieta dostając jedynie wodę od picia, w niedługim czasie zmarła. Nasza redakcja wybrała się zatem do tego miejsca z aparatem fotograficznym, w celu uchwycenia spacerującego po parku pałacowym ducha chytrej żony pruskiego oficera. A czy to nam się udało, należy dokładnie przyjrzeć się fotografiom.

Wiek dziewiętnasty

Przebudowa pałacu nastąpiła około roku 1840, nadając mu znamiona neoklasyczne. Oczywiście obiekt ten powiększono o dobudówkę od strony północnej. Od tego momentu, pałac był własnością wnuków wspomnianego pruskiego oficera Zofii von Diebitsch i jej męża Helmuta.

Wiek dwudziesty

W latach 70. XX stulecia, budowlę poddano pracom remontowym i adaptacyjnym, niszcząc część architektonicznego wystroju jego zewnętrznej elewacji. Pałac jest budowlą murowaną, dwukondygnacyjną, fundowaną na wysokim podpiwniczeniu, założoną na planie prostokąta o wymiarach 24×13 metrów, z dobudowanym od północy prostokątnym aneksem. Zarówno część główną jak i dobudówkę nakrywają dachy mansardowe z wielkimi lukarnami. Podobno duch pruskiego oficera, wygląda w każdą bezksiężycową noc poprzez dachowe lukarny, zawodząc i żałując, że tak haniebnie postąpił ze swoją żoną.

Ewa Michałowska-Walkiewicz

Lämna ett svar