Ja i inne małpy
To opowieści z życia codziennego. Czasami banalne, ale napisane z poczuciem humoru i autoironii.
Teresa Urban, której poprzednia książka „Moja Jurata” była nostalgicznym wspomnieniem dawnych czasów, tym razem zabiera nas w podróż po świecie. Ale „Ja i inne małpy” to nie przewodnik turystyczny. To zapis codziennych i mniej codziennych historii, które mogły zdarzyć się każdemu: zagubione walizki, niecodzienne spotkania, egzotyczne zdarzenia. Niemal każdy z podróży przywozi takie wspomnienia, ale Teresa Urban zamiast opowiedzieć je przy stole wąskiej grupie znajomych, chce swoją książką „Ja i inne małpy” podzielić się nimi z innymi.
Naszą wiedzę o świecie bardzo często budujemy na takich opowiadaniach, z pozoru banalnych, ale oddających klimat miejsc w których byliśmy. Gdy w dodatku potrafimy patrzeć na świat przez przymrużone oczy i potrafimy mieć dystans do samych siebie, z pewnością to co piszemy nie może być nudne. I nie jest.
Książka Urban to sympatyczna lektura po którą warto sięgnąć.
NGP 2012
