Chybice, wędrówki historyczne. Na świętokrzyskim szlaku

0
960px-Kościół_sw.Małgorzaty

Chybice to niewielka wioska polska, usytuowana w województwie świętokrzyskim, a dokładnie w powiecie pawłowskim. Wioska Chybice posiada status sołectwa.

Już w czternastym wieku

Pierwsze wzmianki o Chybicach, pochodzą dokładnie z roku 1362. Wówczas to na ziemiach polskich panował król Kazimierz Wielki, ostatni przedstawiciel dynastii Piastów. W roku tym, jak piszą niektórzy historycy miało miejsce „powolne przejmowanie władzy przez dynastię Jagiellonów”, gdyż poprzedni władca nie zostawił męskiego potomka. Jak podają stare zapiski historyczne, to właśnie polski król Władysław Jagiełło namówił kanoników krakowskich, aby właśnie w Chybicach ufundowali oni kościół.

Kościół w Chybicach

Niedługo trzeba było czekać ponieważ wspomniani kanonicy krakowscy, szybko zbudowali kościół parafialny pw. św. Małgorzaty. Święta Małgorzata Antiocheńska, była wielka inspiracją duchową kanoników krakowskich, ponieważ właśnie ona wywodząc się z Antiochii Pizydyjskiej starożytnego miasta Azji Mniejszej, zaliczana jest do Czternastu Świętych Wspomożycieli, kościoła katolickiego. Wspomniana święta w dzień Wszystkich Świętych oraz we wszystkie niedziele majowe, ukazuje się na murach kościelnych i przepowiada wszystkim zebranym wiernym przyszłość.

Poświęcony przez Bodzantę

Kościół w Chybicach, w dość szybkim czasie poświęcony został przez biskupa Jana Bodzantę, pieczętującego się herbem Róża. Nie tyle konsekrował on kościół chybicki, co tym sposobem chciał przegnać on ducha świętej Małgorzaty, aby jego zdaniem nie straszyła ona tutejszych parafian. Podobno tak się nigdy nie stało. Należy przy okazji pamiętać, iż za staraniami biskupa Bodzanty wyłoniła się tak zwana „Kasztelania Kunowska”, do której należały: Staw Kunowski, Bór Kunowski  oraz Krynki, które były zwane zwyczajowo „najbardziej rozmodloną wsią”. Kasztelania ta jak nietrudno się domyśleć, również była własnością biskupów krakowskich. Bodzanta jako gospodarz tych dóbr, dbał o ich rozwój i infrastrukturę parafialną.

Ja ustaliliśmy

Z historii kościoła wiemy, że był dwukrotnie on w sposób bardzo gruntowny odnawiany. Pierwszy raz miało to miejsce w roku 1617, a następnie w roku 1841, kiedy to już Polski nie było na mapie politycznej świata. Był to też okres tuż po Powstaniu Listopadowym, podczas którego w murach chybickiej świątyni ukrywali się polscy powstańcy. Powstanie Listopadowe, które wybuchło w dniu 29 listopada 1830 roku, objęło swym zasięgiem ziemie świętokrzyskie, będące wówczas częścią Królestwa Kongresowego. W okolicach Gór Świętokrzyskich w tym też i Chybic, dochodziło do rozlicznych potyczek. Region ten był miejscem organizowania oddziałów powstańczych, ale też o czym musimy pamiętać działalności partyzanckiej, mającej miejsce tuż po upadku powstania w 1831 roku.

Zwycięstwo polskiej husarii

Chybice to także miejsce jednej z ostatnich zwycięskich bitew, w której brała udział  legendarna polska husaria. W 1704 roku, u podnóża Świętego Krzyża, wojska polsko-saskie pod wodzą Stanisława Chomętowskiego rozbiły tu oddziały szwedzkie, podczas toczącej się na ziemiach polskich wojny północnej. Wojska szwedzkie, podeszły też pod Chybice, gdzie rozbiły one swoje obozy. Tutaj zostały one zaatakowane przez polskie oddziały zbrojne. Choć starcie było niezwykle krwawe i poległo w nim około 360 Szwedów, do dziś nie odnaleziono ich oficjalnych grobów.

Legenda o chybickich brzozach

Z tą tajemnicą wiąże się miejscowa legenda, a mianowicie. Dusze poległych żołnierzy miały wrosnąć w tutejszy brzozowy zagajnik, który porósł pole walki zaraz po jej zakończeniu. Gdy ktoś się wybierze do tego miejsca wieczorem, szum liści tych drzew cichutko opowiada historię tego zdarzenia. Co roku w maju świętokrzyscy motocykliści, udają się właśnie do Chybic, aby skąpani mrokiem tego miejsca mogli posłuchać, starej legendy o zwycięstwie polskiego oręża nad Szwedami, którzy mienili się w owym czasie potęgą.

Pieśń Łysego

Dobra Chybice obejmowały następujące folwarki: Chybice, Trzeszków, Bostów, Cząstków, Nieczulice, Dąbrowa, Jabłonna, Styków, Świrta i Sosnówka. Tutejsi ludzie najczęściej znajdywali pracę w piecach do wypalania wapna, a także przy wydobywaniu rudy żelaznej. Były tutaj także trzy młyny wodne i tartak, dające mieszkańcom Chybic stosowne zatrudnienie. Kolejna legenda głosi, iż w jednym z takich pieców wapiennych zatrudniony był robotnik nazywany potocznie „Łysy”. A że był to człowiek niezwykle uzdolniony ułożył on pieśń o Chybicach, którą mieszkańcy tego miejsca śpiewają po dziś dzień.

…We wsi świętokrzyskiej o nazwie Chybice

                                       zobaczyć możemy piękne okolice

                                       tu ścieżki się wiją jak stare powieści

                                       pełne bohaterstwa no i polskiej treści…

 Ewa Michałowska-Walkiewicz

Foto: By Kroco245 – Own work, CC BY-SA 3.0

Lämna ett svar

Din e-postadress kommer inte publiceras. Obligatoriska fält är märkta *

Created with Visual Composer