DSC_2005

Vivian Buczek tym razem zainspirowana była twórczością legendarnego, francuskiego kompozytora Michela Legranda. Jej niespotykany talent i głos oraz perfekcyjny zespół pod kierownictwem Martina Sjösteda, zebrały w Konserthuset w Sztokholmie jej fanów i wielbicieli muzyki filmowej.

W eleganckiej i nostalgicznej atmosferze spędziliśmy ponad dwie godziny przy muzyce z najwyższej półki. Cel był trafny, bo przecież Vivian Buczek to czołowa szwedzka wokalistka jazzowa, ceniona zarówno w kraju, jak i za granicą. O jej karierze pisaliśmy już w  www.strefa.se i w Nowej Gazecie Polskiej.

Występ w Konserthuset to nie lada wyróżnienie. Program „A Grand Affaire” Vivian dedykowała go – pełnym miłości hołdem – francuskiemu mistrzowi kompozycji  Legrandowi. Pamiętamy do dziś legendarne i niezapomniane kompozycje stworzone przez niego. Chociażby słynną muzykę do filmu „Parasolki z Cherbourgu”. Dla zaprezentowania i pokazania tej kultowej twórczości, w Konserthuset towarzyszył jej zespół składający się z 12 muzyków. Vivian sama prowadziła i zapowiadała piosenki przez siebie wykonywane. W kilku momentach podkreśliła swe polskie pochodzenie oraz wspomniała o osiągnięciach muzycznych swego ojca Bruno i mamy Krystyny. Opowiedziała również, co ją zainspirowało do stworzenia tego programu i że „zawsze podziwiała Michela Legranda i od dawna marzyła o tym, by zinterpretować jego muzykę na swój sposób.

Jego melodie z tekstami Alana i Marilyn Bergmanow zawierają wszystko, co chcę przekazać. Romantyzm, melancholię i swing”.

To była naprawdę niezapomnianą przygoda z muzyką w najlepszym wydaniu. Vivian obiecała nam, że „Le Grand Michel numer 2” jest w projekcie. Trzymamy więc kciuki i… do następnego koncertu.

Marek Lewandowski

 

Lämna ett svar

Din e-postadress kommer inte publiceras. Obligatoriska fält är märkta *

Created with Visual Composer