W najnowszym numerze NGP o książkach
Recenzja M. Anny Packalen Parkman nowej książki Katarzyny Tubylewicz „Nie czekam na szklankę wody”: Tubylewicz podejmuje ten właśnie wątek – prawo świadomego wyboru posiadania albo nieposiadania potomstwa. Zwraca jednocześnie uwagę na fakt, że zarówno w języku polskim, jak i w szwedzkim (podobnie jak w angielskim czy wielu innych językach) brakuje określenia na kobiety bezdzietne z wyboru. Przytaczane przez autorkę próby nazwania tego zjawiska w języku polskim, jak np. słowa typu niematki, nierodzicielki, dzieciowolne, spełniają nadal w dzisiejszej polszczyźnie rolę neologizmów (czy wręcz dziwolągów), spoczywając na obrzeżach potocznego języka.
Także recenzja Ewy Teodorowicz Hellman książki Anny Winner ”Margareta”:
Winner przedstawia w książce Margareta nie tylko dawne szwedzkie zwyczaje, ale i nowopojawiające się obyczaje, dziwne i obce na początku, ale po dość krótkim czasie zaakceptowane i obecnie już celebrowane przede wszystkim przez młodsze pokolenie. Do nich należy oczywiście halloween, jaki zdobył sobie już stałe miejsce w szwedzkim kalendarzu i stał się okazją do zabaw, wzajemnego straszenie się i odwiedzin okolicznych domów przez dzieci, które chcą dostać trochę słodyczy.
W numerze także fragment książki ”Dojrzewać na polu bawełny” Zygmunta Barczyka o Adolfie Szutkiewiczu:
Ludzie w Polsce nie mieli pojęcia o tym, że przybysze mają za sobą zesłanie. Nafaszerowani byli stalinowską propagandą. Próbowałem tu i ówdzie rozmawiać, wyjaśniać, urywano zaraz rozmowy, nikt nie chciał tego słuchać. Bano się szpicli i prowokatorów.
Marek Lewandowski pisze o powrocie do przeszłości, wspominamy także działacza emigracyjnego z Malmö Wiesława Kapergrena Kapturowicza.
Gazeta dostępna w polskich placówkach na terenie Sztokholmu a także w wersji PDF na stronie www.polonica.se
STREFA.SE
