A26 dla polskiej Marynarki Wojennej
Polska kupi szwedzkie okręty podwodne od Szwedów. Jak poinformowały strony rządowe, Szwecja złożyła najlepszą propozycję i została wybrana jako partner Polski w programie zakupu nowych okrętów podwodnych dla Marynarki Wojennej. Polski minister obrony podkreślił, że oferty złożone przez sześć państw w ramach programu Orka zostały szczegółowo przeanalizowane przez międzyresortowy zespół. Ostatecznie najwyżej oceniono propozycję Szwecji, która zakłada dostarczenie Polsce okrętów typu A26 Blekinge. Szef MON zaznaczył, że jednostki te są najlepiej przystosowane do operowania na Morzu Bałtyckim, zarówno pod względem konstrukcji, jak i możliwości operacyjnych.
Polska Marynarka Wojenna ma obecnie w służbie tylko jeden okręt podwodny – ORP Orzeł, który wszedł do służby w 1986 roku. Jest to już stara, 40-letnia jednostka radzieckiej produkcji, która przeszła szereg remontów i w ostatnim czasie wróciła do pełnej sprawności po zakończeniu modernizacji w marcu 2024 roku.
Przed drugą wojną światową Polska Marynarka miała 8 okrętów podwodnych, po zakończeniu wojny do służby w Marynarce Wojennej powróciły jednostki internowane w Szwecji (trzy okręty) oraz ORP ”Wilk”. Stan techniczny tego ostatniego spowodował decyzję o jego zezłomowaniu. W 1955 roku ze służby zostały wycofane ORP „Ryś” i „Żbik”. W ich miejsce od Floty Bałtyckiej ZSRR wydzierżawiono sześć okrętów podwodnych typu M. Jednostki te należały do serii XV i zostały włączone do Marynarki Wojennej w latach 1954-1955.
Po zmianie ustrojowej roku 1989, pełniły w Polsce służbę dwa radzieckie okręty typu Foxtrot do 2003 roku, po czym ze względu na przestarzałość zostały wycofane ze służby operacyjnej. Jedynym radzieckim okrętem pozostającym dotąd w służbie jest względnie nowoczesny ORP „Orzeł” projektu 877E. Planowano zakupy nowych jednostek lecz sytuacja finansowa Polski nie pozwalała na zrealizowanie tych planów.
Trzeba będzie zatem poczekać jeszcze trzy lata zanim szwedzkie, nowo wybudowane okręty typu A26 trafią do Polski. Konstrukcja A26 opiera się na poprzednich szwedzkich okrętach podwodnych, ale z ulepszonymi osiągami, aby sprostać przyszłym zagrożeniom. Będą miały możliwość tajnego operowania przy niskiej i zrównoważonej sygnaturze oraz zdolność do nasłuchiwania, rozpoznania i działania to podstawowe cechy okrętu podwodnego. W tym zakresie A26 wyprzedzi konkurencję.
Ważnym elementem konstrukcyjnym tych okrętów jest możliwość tajnego operowania przez długi czas, dzięki niezależnym od powietrza systemom napędowym. A26 opiera się na sprawdzonej i skutecznej koncepcji Stirlinga, co oznacza, że będzie mógł działać przez długi czas bez konieczności ładowania akumulatorów za pomocą urządzeń do nurkowania z rurką. Możliwość operowania na morzu w krótszych okresach oznacza również nowe wymagania dotyczące przestrzeni załogi. Projekt dąży do osiągnięcia równowagi między wymogami wojny, wymogami dotyczącymi zwartej konstrukcji, przepisami i potrzebami przyszłych marynarzy.
Jak zapewnia szwedzki producent A26 mają lepsze czujniki w porównaniu z istniejącymi okrętami podwodnymi, zarówno pod względem zakresów częstotliwości, jak i czułości. Dotyczy to zarówno czujników podwodnych, jak i powierzchniowych. Wszystkie systemy na pokładzie są połączone w różne sieci. Aby zmniejszyć podatność na ataki, duży nacisk położono na niezawodność i bezpieczeństwo IT, nie wpływając jednocześnie negatywnie na użyteczność. To z kolei postawi nowe wymagania przed kompetencjami IT i sieciowymi 26-osobowej załogi.
Rewolucyjnym rozwiązaniem w A26 jest FPL (Flexible Payload Lock), czyli elastyczna blokada ładunku, którą można opisać jako wyrzutnię torped o średnicy 1,5 metra. Umożliwia ona zamykanie i otwieranie nurków i bezzałogowych pojazdów. Aby móc obsługiwać różne typy bezzałogowych pojazdów, A26 oferuje również większą przestrzeń ładunkową na broń i pojazdy w porównaniu z obecnymi okrętami podwodnymi.
A26 będzie mógł operować na całym świecie, ale jest zoptymalizowany do pracy na płytkich wodach, takich jak Morze Bałtyckie. W praktyce oznacza to, że A26 może przepływać przez większe oceany, a następnie mieć swój obszar operacyjny blisko wybrzeża.
Okręt podwodny A26 w porównaniu z okrętem podwodnym Gotland. (Wartości dla okrętu podwodnego Gotland podano w nawiasach).
Długość: 66,1 m (60,4 m)
Szerokość: 6,75 m (6,2 m)
Wyporność nawodna: 1925 ton (1380 ton)
Napęd: 3 silniki Diesla i 3 silniki Stirlinga (2 silniki Diesla i 2 silniki Stirlinga)
Załoga: 17-26, maks. 35 (24-32, maks. 32)
Uzbrojenie: Torpedy, miny, AUV, ROV, MSF (torpedy, miny)
NGP
