super-hero-7285732_1280

Zachodni Europejczycy uważają Polaków za: zabawnych, nieporządnych, roztrzepanych, trochę dziecinnych i niechlujnych, ogólnie rzecz biorąc sympatycznie chaotycznych.

Nie będę polemizował z poszczególnymi ocenami ale z ostatnią się zgadzam, jesteśmy chaotyczni. Dodam tylko jeszcze jedną – jesteśmy niestali. Szczególnie jeśli idzie o dumę narodową niestali jesteśmy i często poszukujemy jej trochę na oślep, nie tam gdzie należy.

Mamy złotka-siatkarki, mamy Małysza, piłkarzy wybierających się na mistrzostwa świata co już samo w sobie jest powodem do dumy. Mamy mocną złotówkę i Balcerowicza, Szymborską i Pendereckiego, mamy zwycięzcę Konkursu Chopinowskiego Rafała Blechacza, i wszystkich ich wielbimy. Ale niech tylko złotka przegrają, Małysz wyskoczy z pierwszej dziesiątki, a Dudek zagapi się i puści, następuje cisza, żeby nie powiedzieć śmiertelna cisza. O kulturze nie ma co wspominać, przyzwyczailiśmy już ją do nokautów i ciszy.

Lubimy także – co zaskakujące ale prawdziwe, gdy naszą dumę narodową ktoś poniża. Co ten Putin sobie wyobraża, ustanawiać święto z wypędzenia Polaków z Kremla! Zresztą, nie ma co się dziwić, czekista! Sklerotyczny Chiriac instruuje nas jak mamy się zachowywać, a sam nie potrafi poradzić sobie z własną młodzieżą, która pali mu Paryż!

Nasza duma narodowa potrafi zataczać przedziwne meandry, kto był tajnym agentem zajmuje nas dużo bardziej, niż kto przyzwoitym człowiekiem. Kto to jest liberał? Według rozmodlonej rozgłośni radiowej to masońsko-żydowsko-nazistowski platfus sprzedawczyk i pedofil! Dziwne to i szalone nieco zboczenie, w Europie przyjęło się bowiem uważać liberalność za cechę zdecydowanie pozytywną i charakteryzującą ludzi mądrych.

Poszukując powodów do dumy narodowej w historii, pozostajemy niechętni pozytywnym znakom dostarczanym przez dzień dzisiejszy. Nie dostrzegamy ich a zauważając bagatelizujemy, gdyż z uporem godnym lepszej sprawy hołubimy nasze zastarzałe o klaustrofobiczne kompleksy wobec Europy i ukochanej Ameryki.

Na szczęście mamy młodzież, młode Polki i Polaków którzy nie tylko pamiętają historię swojej ojczyzny, ale są z niej dumni. W latach 1999-2000 przeprowadzono w 28 europejskich krajach badania socjologiczne na pokoleniu czternastolatków i ich postaw wobec narodu, wartości, instytucji, historii.

Jednym z zadań jakie przed nimi postawiono było ustosunkowanie się do pytania: Historia daje nam mało powodów do dumy. Okazało się, że 46,4% młodych Polaków było dumne ze swojej ojczyzny, i wyprzedzili nas tylko Grecy (55,9%) i Portugalczycy (47,1%)! Dla przykładu duma narodowa rosyjskich nastolatków leżała na poziomie 44,8%, angielskich 38,4%, włoskich 33,4%, nie mówiąc już o niemieckich 13,7% (w najnowszej historii dziejów trudno im było znaleźć powody do dumy).

Słowem, polskie czternastolatki z 2000-go roku nie miały wątpliwości, że są ze swojej ojczyzny dumni. Niestety, u tych samych czternastolatków, dzisiejszych studentów, duma narodowa zmalała i z roku na rok maleje. Powodem jej osłabiania jest zapewne otwarcie do Europy, dziś od osobistej inicjatywy i woli obywatela Polski zależy gdzie zdecyduje się żyć. Młode polskie kobiety i mężczyźni chętnie nazywają siebie Europejczykami.

Osobiście myślę, że dobrze się dzieje iż Europa się integruje i liberalizuje. Im mniej granic, tym mniejsze ryzyko konfliktów granicznych i innych. Ale pomimo wszystko – Polak, to jednak brzmi dumnie!

ASZ

 

Lämna ett svar

Din e-postadress kommer inte publiceras. Obligatoriska fält är märkta *

Created with Visual Composer