W nowym numerze NGP
Z artykułu Zygmunta Barczyka ”Valencia mi amor”: Na liczącej ponad 2500 km trasie Walencja – Stockholm w cztery godziny przemierzyliśmy niemal całą Europę. Eugène Ionesco, na przebycie konną pocztą nieco krótszej trasy z Bukaresztu do Paryża, potrzebował miesiąca. Zapewne liczne oberże po drodze mogły zdjąć nieco z ciężaru podróżowania. My, podróżując minimalistycznym Ryainarem, migiem przedostaliśmy się z rozjarzonego Południa do chmurnej Północy, w której jesień preferowała już potężne łysiny w grzywach drzew… no ale: sorry, taki mamy klimat, a mój komentarz niesprawiedliwy; przecież lubię Stockholm, nawet ten wyblakły, późnojesienny.
W numerze także felietony Andrzeja Szmilichowskiego i artykuł Marka Lewandowskiego „Z telefonem spać nie będę”:
Jechałem z mamą do lekarza w środku dnia. W długim wagonie metra nie było zbyt wielu pasażerów. Postanowiłem zrobić eksperyment i przechodząc wzdłuż wagonu policzyłem pasażerów. Było ich 129. Z tego 118 ściskało swe telefony, prawdopodobnie coś oglądając, grając w gry lub po prostu rozmawiając. Właśnie te rozmowy podnoszą moje ciśnienie krwi do zenitu. Różne języki (bo w Szwecji mieszkają ludzie z całego świata i mają przeróżne poziomy głosu), a im dalej dzwonią, tym gorzej słychać i trzeba dosłownie krzyczeć.
Numer wkrótce dostępny w polskich sklepach i instytucjach na terenie Sztokholmu. Także w wersji PDF na stronie: www.polonica.se
