Cierpliwa prawda
Coraz trudnej żyć na swój sposób, ale cierpliwości, będzie lepiej! Cierpliwość, żeby ją szybko nazwać, to nic innego jak zrozumienie, że oczywistości egzystują. Nie zabrzmiało to najzręczniej, ale trudno słowami wyjaśnić, na czym się zasadza sekret cierpliwości. Cierpliwość jest dzianiem się. Dzieje się i bierze udział w czymś, co jest, a ty już w tym jesteś, czy zdajesz sobie z tego sprawę czy też nie, prawda?
Prawda. Co z nią? Otóż prawda jest wtedy, gdy oszukując siebie (kto tego nie potrafi?) cierpi się.
Prawda lubi tych, co są do niej przywiązani i nie tolerują ułudnych złudzeń. Co się ma z prawdy? Nic się nie ma. Prawda jest organizmem obojętnym, nie dba o nagrody, kary, szykany, jakie człowiek sam na siebie sprytnie /?/ zastawia. Życie z prawdą jest najczęściej, żeby nie powiedzieć zawsze, uciążliwe i szare, bowiem prawda, jak każde dobro, bywa nudna. Dostrzec prawdę najlepiej wtedy, gdy blekną bezmyślnie mielone złudzenia, tylko że do prawdy trzeba mieć dobrą pamięci i rękę, albo zacząć myśleć życzeniowo.
Podobną drogą dotarłem do jądra moich życiowych problemów, które zamykają się w: mam dobrą pamięć i niespecjalnie lubię myślenie życzeniowe. Nie jest pustym, banalnym zdaniem powiedzieć, że wszystko zmierza ku nicości, ale ja jestem zmęczony bezmyślnymi powtórkami z życia, wieczną grą w śmierć i odrodzenie.
Niełatwo dbać o siebie, w ogóle o wszystko niełatwo, jednocześnie dostrzegając wątpliwy zysk z życia w cnocie prawdy. W złudzeniach łatwiej. Gdzie moje miejsce? Nie wiem, najlepiej odejść na bok. Rzecz w tym, że nie bardzo wiem, co znaczy na bok? Czy jest, a jeśli to gdzie jakiś bok, na który można odejść?
A zatem da capo, kim jestem, kim jesteśmy? Nie potrafię powiedzieć, ale z obserwacji wynika, że najprostsze, najgłupsze nawet zapewnienia i potwierdzenia przyjmujemy chętnie jako prawdy, bo tak najwygodniej.
Stąd się, jak sądzę bierze, że ostatnimi czasy manipulatorzy mają tak wielkie powodzenie, a co za tym idzie widoczne sukcesy. Nie wiem co by tu jeszcze można dodać. Może to, że prostactwo jest jedną z najszybciej rozwijających się i najpopularniejszych w społeczeństwie cech, i to bardzo mnie przygnębia.
ASZ
