Święto Niepodległości w Sztokholmie
11 listopada to jeden z najważniejszych dni w historii Polski – to narodowe Święto Niepodległości. W niedzielę 16 listopada Polonia szwedzka licznie zgromadziła się w Muzeum Historycznym w Sztokholmie, w Sali Barokowej, na uroczystym koncercie z tej okazji. Święto Niepodległości to szczególny dzień dla wszystkich Polaków. WOLNOŚĆ I NIEPODLEGŁOŚĆ to bowiem najważniejsze wartości.
Sala Barokowa wypełniła się do ostatniego miejsca. Z boku, pod ścianą, najmłodsi wykonawcy tego uroczystego przedstawienia: Matylda i Erik Durka, poczet z polską flagą. Na widowni ujrzeć można było dużo młodzieży, która w skupienie słuchała i uczestniczyła w tym wydarzeniu patriotycznym. Na początku uroczystości o święcie mówiły Maja Brzozowska i jej córka. Po odśpiewaniu hymnu gości powitał Konsula RP Andrzej Szmidtke.
W oficjalnej części artystycznej nie mogło zabraknąć poloneza. Grupa taneczna „Polonez” wraz z jej założycielką i choreografką Ireną Carlsson odtańczyła kilka znanych polskich tańców ludowych związanych. Wiersz „Katechizm polskiego dziecka” zaczynający się od słów „Kto ty jesteś?” w niezwykle wzruszający sposób deklamowali Karolina Mazerska i Erik Durka. Po tym na parkiet wkroczyli tancerze z „Kujawiakiem” Henryka Wieniawskiego. Pianistka Dorota Żarnowiecka wystąpiła z Anną Nuzha (cello). Nie zabrakło poloneza d-moll Fryderyka Chopina. Wkrótce pojawił się na scenie raz jeszcze chór z dyrygentem Tomaszem Siegristem. Następnym wykonawcą była mieszkająca w Sztokholmie Jolanta Szutkiewicz. Jej wiersz „Smultronställe” recytowała Cecylia, Hilda i Saga Bersten. Przy pianinie zasiadła Karolina Mazerska, a Tomasz Siegrist zaśpiewał „Moja Ojczyzna” do słów Mari Konopnickiej w roku 1919 i muzyki Piotra Klimka. Na zakończenie zespół ”Ale Babki” zaśpiewały polski szlagier ostatnich lat pt. „Orla Cień” a ostatnią piosenką była „Wolność” do słów Marka Grechuty.
A na koniec tej uroczystości artysta malarz Cezary Kurmiel podarował namalowany przez siebie obraz olejny przedstawiający Józefa Piłsudskiego konsulowi Andrzejowi Szmidtke. Obraz ten zdobić będzie jedną ze ścian Konsulatu RP w Sztokholmie.
Wielkie podziękowania za zorganizowanie koncertu należą się pani Lidii Eriksson.
Marek Lewandowski


