okladka.cdr

Autor w swojej najnowszej książce prezentuje osobiste Muzeum Oczarowań. Swoje oczarowania udostępnił w formie eksponatów, zbierając je w kolekcje zaprezentowane w wystawowych salach. Oczarowania dotyczą ludzi i ich dzieł, szczególnych zdarzeń i sytuacji, jak i wyjątkowych miejsc. Muzeum zbudowane jest w formie książki, wydanej nakładem Wydawnictwa Polonica. Przewracając stronice, Czytelnik prowadzony jest do eksponatów w kolejnych salach.

Czym są zatem owe oczarowania. We wstępie autor przytacza słowa Katherine May z książki ”Oczarowanie, Jak odzyskać  zauroczenie światem”:

Oczarowania to małe cuda powiększone przez ich znaczenie. Dzięki nim doświadczamy fascynacji złożonej z dawek podziwu, małych porcji zachwytu, które pozwalają nam głębiej wejść w świat i w siebie.

Autor opowiada o swoich urzeczeniach, fascynacjach, zachwycie, unikając opisu samego przeżywania. Skupiając się na opisie źródeł oczarowań, zwięźle określił przedmiot inspiracji.

Czas zatem rozpocząć zwiedzanie. Zaczynamy od Sali Incydentalnej i umieszczonej tam kolekcji incydentów uskrzydlonych. Czytelnik natrafia na szczególne zdarzenia będące źródłem oczarowań. Są wśród nich sytuacje związane z przeżyciem brzasku nad Bosforem, japońskim świętem Hanami, grecką anagonią, futbolowym El Clasico, jak i wątki związane z odkrywaniem  “zapachu Zachodu”, czy flanerowaniem po szczególnych dla autora miejscach.

W Sali Uwiecznień Znaczących,  w kolekcji zmaterializowanch dotknięć geniuszu, znalazło się miejsce dla opisu piękna w budowlach Maurów, opowieści o „efekcie Bilbao”, architektonicznym cudzie Calatravy w Walencji, luterańskim przepychu w Świdnicy, a nawet o  …”ikonostazie Katowic”.

W Sali Koncertowej zgromadzono kolekcję fraz wybornych, w tym frazy będące dziełem Arvo Pärta, Keitha Jarretta, Piwnicy pod Baranami. Są tam i frenetyczne frazy jazzowe, jest Ibrahim Maalouf, Sting z Gilem Evansem, Osjan i Hania Rani. Jest tez flamenco i greckie zaibekiko.

W Sali Guru-jącej umieszczono kolekcję muzycznych czarodziejów. Wśród nich: Leonard Cohen, Miles Davis, Cachaito z Bueno Vista, mistrz greckiego śpiewania Giorgos Dalaras, malijscy wirtuozi gry na korze.

Całość muzealnej ekspozycji wieńczy kolekcja miejsc poziomkowych w Sali Poziomkowej. Chodzi o szczególne dla autora miejsca z niezwykłym odczuciem genius loci. Wśród nich znalazły się Bergamo, Nafplio, Donostia, ale i …wioska Kraków.

Autor zapewnia zainteresowanych, że wystawę zwiedza się wygodnie. Żadnych pilnujących, eksponaty są łatwo dostępne, nie stoją pod szkłem. Prosi jedynie o ostrożność, by nie polać ich kawą czy ketchupem. Zachęcając odwiedzających do zapoznania się z eksponatami pisze  wprost:

“Na eksponaty można dmuchać, palić przy nich, nade wszystko można sięgnąć po drinka (w każdej sali znajdują się automatyczne barki, czynne 24h), rozsiąść się wygodnie w fotelu, bądź zalec w hamaku (a tak, przy każdym eksponacie stoją wygodne fotele, można też za niewielką opłatą wynająć hamak).”

Powiedzmy sobie tu jasno:  każdy z nas trzyma w zanadrzu swoje kolekcje oczarowań. Czasami warto dać im się ujawnić, pomóc zebrać w osobiste muzeum, które ukaże najjaśniejszą stronę naszego życia. Oczarowanie wprowadza nas bowiem w stan rozświetlenia, otwiera na odbiór świata wszystkimi zmysłami, angażuje najlepsze uczucia.

Dzięki takim chwilom potrafimy dostrzec to, co zwykle umyka w rwetesie spraw.

Oczarowanie jest naturalnym odczuciem cudowności życia.

sb

Zygmunt Barczyk: Muzeum oczarowań. Wydawnictwo Polonica, Stockholm 2025 s.288

Zamówienia książek:

sigmund.barczyk@gmail.com

Lämna ett svar

Din e-postadress kommer inte publiceras. Obligatoriska fält är märkta *

Created with Visual Composer