NIEZWYKŁA SMÅLANDIA: Jeden z najwspanialszych zabytków z czasu brązu: Snäckedal (12)
Zaledwie pięć kilometrów od zjazdu z międzynarodowej drogi E22, na odcinku między Västervik a Oskarshamn znajdziemy jeden z prawdopodobnie najwspanialszych i najbardziej ekscytujących starych cmentarzysk w hrabstwie Kalmar. Kamienne statki górują nad skałami. Pośrodku cmentarza znajduje się trzymetrowy kopiec grobowy. Wyobraź sobie, że mamy wehikuł czasu i możemy zobaczyć, co ludzie naprawdę robili tutaj 3000 lat temu! Jesteśmy w Snäckedal.
Niektórzy archeolodzy uważają Snäckedal za jedno z najwspanialszych obszarów z okresu epoki brązu w Europie Północnej. Uważają nawet, że Snäckedal nie był zwykłym cmentarzyskiem, lecz ośrodkiem religijnym większego obszaru. Wielkość i liczba grobów wskazują, że obszar ten miał kluczowe znaczenie w epoce brązu, gdy wdzierało się tu morze. Dzisiaj najbliższe wybrzeże zatoki Bałtyku znajduje się około 1,5 kilometra od cmentarzyska.
Snäckedal to cmentarzysko położone 250 metrów na północ od farmy Snäckedal w parafii Misterhult w gminie Oskarshamn w Småland. Cmentarz ma wymiary 110 na 100 metrów i składa się z 26 starożytnych pozostałości. Składa się z pięciu kopców grobowych, z których dwa mają rondo, 13 okrągłych kamiennych opraw, pięciu prostokątnych kamiennych opraw i dwóch kamiennych opraw w kształcie statku oraz bloku palowego. Kamienna oprawa w kształcie statku (nie mylić z oprawą statku) ma 40 metrów długości i 7 metrów szerokości i ma łańcuch krawędziowy z dwoma wyraźnymi przyporami, z których zachodnia ma 1,3 metra wysokości. Największy kopiec ma 21 metrów średnicy i 3 metry wysokości.
W okolicy znajduje się około 200 rozproszonych grobów, zwykle kopców i kamiennych opraw. Znaleziono również kopce odłamków i doły misowe. 3000 lat temu morze sięgało aż tutaj. Prawdopodobnie w tamtym czasie na wybrzeżu Morza Bałtyckiego istniała znacząca osada z epoki brązu.
Kilka grobów w Snäckedal ma kształt statków – „snäckor” w staroszwedzkim. W epoce brązu (1800–500 p.n.e.) statek miał duże znaczenie. Był środkiem transportu ponad wszystkimi innymi, zarówno za życia, jak i po śmierci. Statek pojawia się ponownie jako symbol w kilku kontekstach związanych z religią. Najdziwniejszym grobem jest prawdopodobnie 45-metrowy statek, jeden z najdłuższych w Szwecji. Wygląda, jakby zmierzał w kierunku największego kopca. Kopiec i wiele innych grobów są okrągłe – nie wiadomo, może były symbolami słońca?
W jakiś sposób ludzie, którzy zostali tu pochowani, byli prawdopodobnie potężni i bogaci. W epoce brązu w społeczeństwie najwyraźniej istniały duże różnice społeczne.
To miejsce jest niezwykłe. Można po prostu zamknąć oczy i zobaczyć procesję ludzi powoli idących ze zmarłymi, każdy, kto nie niesie zmarłych, trzyma pochodnię, a wzdłuż drogi stłumiony dźwięk bębnów odbija się echem od nieba, być może gdy dotarli do miejsca, w którym miał zostać zapalony stos, zadęto w duże rogi, aby wezwać bogów na przyjęcie. Gdy rozpalano ogień i składano ofiary ze zwierząt, ludzie jedli, a bogowie dostawali swoje. Widok musiał być potężny, a im szybciej dym się unosił, tym szybciej zmarły poruszał się w kręgu życia.
Historyk Roger Axelsson uważał, że Snäckedal mógł wcześniej nazywać się Roteker, ponieważ wydaje się, że pasuje to do kolejności, w jakiej posiadłości są wymieniane w dokumentach ziemskich korony w latach czterdziestych XVI wieku.
Gert Magnusson był jednym z pierwszych, którzy opisywali cmentarzysko (1986-1988) i uważał, że ludzie musieli mieszkać w pobliżu cmentarzyska. Skupił się na kopcach odłamków i uznał je za oznaki osadnictwa. Przeprowadził analizę pyłków, ale nie dała ona żadnych lub bardzo skąpych wskazówek na temat wpływu człowieka na ten obszar w epoce brązu. Następnie jego myśli poszły w kierunku faktu, że obszar ten był ośrodkiem, być może przetwórstwa miedzi, tj. że lokalna miedź była już wydobywana w epoce brązu, a brudne, bogate „brązowe naboje” zostały zakopane na górze. Nie porzucił idei, że ludzie mieszkali w tym miejscu i uważał, że jeśli ktoś był tak bogaty, być może mógł sprowadzić jedzenie na miejsce. Pomysł był również taki, że rybołówstwo było ważne i że bogaty obszar znalazł swoje źródło utrzymania w bogatym archipelagu i lesie. Magnusson zrozumiał, że Snäckedal, położone 15-20 m nad poziomem morza, nie przylegało bezpośrednio do morza. Morze powinno znajdować się około 10 m nad poziomem morza, a zatoka kończyła się ponad 500 metrów od cmentarza.
Magnusson datował cmentarz na podstawie grobu (prostokątna kamienna oprawa), który według niego wykopał miejscowy archeolog. Dr Harald Stale (Hansson) przeprowadził wykopaliska w latach 30. XX wieku, w których znaleziono brzytwę w prostokątnej kamiennej oprawie, datowaną na per IV, tj. 1100-900 p.n.e.
Mimo, iż przy wewnętrznej drodze widnieje niewielki kierunkowskaz w kierunku cmentarzyska, to – jak czytamy na Internecie – teoretycznie nie ma dojazdu na parking przy samym obiekcie. Ponoć nie ma z sąsiadującym Snäckedal gospodarstwem porozumienia w sprawie drogi dojazdowej i miejsca parkingowego. Ale… nie ma też żadnego zakazu wjazdu, i po przejechaniu paruset metrów przez gospodarstwo, dotrzemy na to niezwykłe miejsce.
STREFA.SE



