ZAPISKI KRYTYCZNE: Fińska balistyka
Z mieszanymi uczuciami ogląda się najnowszy fiński film ”Tali-Ihantala 1944”, mówiący o ostatniej kampanii w trójczłonowych zmaganiach Związku Sowieckiego z małą Finlandią.
Historia tych zmagań: agresja ZSSR w wojnie zimowej 1939-1940, rewanż Finów występujących w 1941 roku u boku Hitlera w t.zw. wojnie dalszego ciągu, wreszcie sowiecki kontratak przesmykiem karelskim latem 1944, budzą sympatie dla małego narodu, walczącego o swą niepodległość i nie akceptującego zmian terytorialnych wymuszonych przez potężnego sąsiada. Dawid walczy z Goliatem, ale niekiedy zastanawia jego sposób dobierania sobie sojuszników.
W filmie Åke Lindmana i Sakari Kirjavainena widzimy odwrócone swastyki na fińskich czołgach, hełmy Finów mają wyraźnie niemiecki wykrój, a wspomagające łamiący się fiński front samoloty typu Dornier, Messerchmitt i Junkers obsługiwane są przez niemieckich pilotów i mechaników. Tylko udział szwedzkich ochotników w walce Finów od 1939 roku nie budzi wątpliwości.
Polska, ze swoją historią i położeniem geograficznym, teorią i praktyką ”dwóch wrogów”, nie przeżywała podobnych dylematów moralnych. Z Rosją układano się z musu, bo nawet w najgorszym okresie po 1943 roku była sojusznikiem naszych sojuszników. Finowie wybrali sojusz z Niemcami, jako wrogami swego wroga.
Udało się im w lipcu i sierpniu 1944 powstrzymać na przesmyku karelskim sowiecką ofensywę, która stanęła w miejscu (a niemal równocześnie miała dokonać podobnego postoju na głównym kierunku natarcia, zostawiając powstańczą Warszawę na pastwę Niemców).
Ta filmowa batalistyka zdaje się podważać panujący w historiografii pogląd, że Paasikivi udał się na rokowania do Moskwy, bo nie miał innego wyjścia. Tak czy inaczej, połączonym wysiłkiem żołnierzy i polityków, udało się Finom ocalić niepodległość za cenę ”finlandyzacji”. Nieco inne rozwiązanie gotowano Polsce, choć istnieje również pogląd, że powstanie warszawskie wpłynęło na rezygnację Stalina z Polski jako 17-ej republiki.
Chyba warto przyglądać się podobieństwom historii Polski i Finlandii.
Aleksander Kwiatkowski
