przod_ngp

Ta sugestywna, poetycka wędrówka śladami Fru Dimma i Herr Sordino, ilustrowana ciekawymi grafikami, to nowa książka, mieszkającej w Sztokholmie, Grażyny Canevall. Tu spoczywają głosy / jak zagłuszone głosy / resztki głosów / siwowłose, zardzewiałe / monotonne echo wspomnień / wizje w zapomnieniu…

Ten szwedzki tomik, wydany w sztokholmskim Wydawnictwie Polonica, pełen jest zaskakujących metafor. To swoista opowieść o życiu i o nadziei. Całość ułożona w formie poetyckiego dialogu, ale to rozmowa bardzo konkretna, bo poetka jest oszczędna w słowa. Podobnie jak w wydanym wcześniej tomiku „Cantarei” czasami wystarczą zaledwie 2-3 wersy, by w połączeniu z zamieszczonymi grafikami oddać pełną treść myśli. To tylko pozorna ascetyczność tej poezji, a raczej jej siła.

To nie tylko poezja spokojna i mądra, ale czasami zaskakująca. Bo, jak mówi Fru Dimma”: om jag talade / alla världens språk / men behärskade inte / kärlekens fonetik / vore jag som / en uttorkad älv. Główni bohaterowi tomiku, jak w prawdziwym życiu, czasami upadają, po chwili wstają, znowu upadają, znowu wstają i unoszą się w dal.

„Fru Dimma och Herr Sordino” to kolejny już tomik Grażyny Canevall. Wcześniejsze „Erinran” i „Cantarei” miały podobny poetycki wydźwięk, ale nieco się różniły. Canevall, która pracowała jak pedagog w Fredrika Bremergymnasiet, tym razem zaskoczyła mnie łagodnym językiem i ciekawymi ilustracjami. Warto tę książkę przeczytać.

Stanisław Sobolewski

Grażyna Canevall: Fru Dimma och Herr Sordino. Wydawnictwo Polonica, Stockholm 2025 s.98

Lämna ett svar

Din e-postadress kommer inte publiceras. Obligatoriska fält är märkta *

Created with Visual Composer