DSC_8090

Po 35 latach Agencja PolArt kończy swoją działalność przedstawieniem ”Tylko miłość” w niedzielę 5 października 2025 r. w teatrze Rival.

W ciągu tych 35 lat miałyśmy przyjemność zaprosić Państwa na 88 przedstawień, z czego 7 było dla dzieci, a 2 spektakle były naszą własną produkcją. Zakładałyśmy naszą firmę z myślą o dużych zarobkach. Rzeczywistość okazała się brutalna. Już po pierwszym przedstawieniu wiedziałyśmy, że kokosów z tego nie będzie. Ktoś obliczył, że pracując w McDonaldzie zarobiłybyśmy więcej.
Ale jak to często bywa prowadzenie działalności Agencji okazało się naszym sposobem na życie.
Co więc nami kierowało? Po pierwsze fascynacja teatrem. Teatr przenosi nas w inny świat. Pozwala oderwać się od problemów życia. Wyzwala mnóstwo pozytywnych uczuć.  Więc chciałyśmy zaprezentować spektakle, które wywołują uśmiech, które pozwolą przez śmiech zapomnieć chociaż przez 2 godziny o codziennych trudach. Dlatego wybierałyśmy komedie i farsy. A stąd blisko do teatru Kwadrat, który zresztą w tym roku obchodzi 50. swojego powstania. To Paweł  Wawrzecki, aktor tego teatru, który nota bene obchodzi w tym roku 50 lat swojej pracy artystycznej, namówił i  przekonał swojego dyrektora, że warto zaryzykować i spróbować wystąpić w Sztokholmie. Zwykliśmy mówić zarówno dyr. Karwański jak i my, że gdybyśmy wiedzieli w co się pakujemy to nikt by nie rozpoczął takiego działania. Pierwszym przedstawieniem jakie teatr Kwadrat zagrał za granicą właśnie w Sztokholmie była sztuka o symbolicznym tytule ”Wszystko jest względne”.
W czasie kiedy zaczynałyśmy naszą działalność nie tak wielu Polaków jeździło do Polski. Nie było w Szwecji polskiej telewizji, ani Internetu, nie mówiąc o Facebooku. Dlatego w ten sposób chciałyśmy przybliżyć Polonii polską kulturę, polskich aktorów tych „starych” znanych, ale też zupełnie nowych. I musieli to być ci najlepsi.
Z czasem do naszego repertuaru dołączyły te najbardziej znane kabarety. Myślimy, że udało się nam zrealizować nasze cele i założenia. Jedną z rzeczy, z których jesteśmy najbardziej dumne to to, że nauczyłyśmy dużą grupę osób chodzenia do teatru i odkrycia przez nich magii przedstawień. Wiele z nich pochodzi z małych miasteczek czy wsi i dlatego nie miało wcześniej możliwości chodzenia do teatru. Na naszych przedstawieniach mogli podziwiać „na żywo” znanych aktorów, których dotychczas mogli oglądać tylko na zdjęciach.
 
Teatry i aktorzy
Ponieważ obydwie pochodzimy z Warszawy więc wybór był prosty. Większość przyjeżdżających teatrów to teatry warszawskie. Ale kilkakrotnie też były przedstawienia z Krakowa czy Nowego Sącza, a nawet z maleńkiej miejscowości spod Zielonej Góry. Był to rodzinny teatr lalek. 10 razy występował w Sztokholmie Teatr Kwadrat. Wielkim wydarzeniem był przyjazd Teatru Narodowego z przedstawieniem ”Narty Ojca Świętego”. Kilkakrotnie odwiedzał Sztokholm teatr Ateneum, teatr Kamienica czy Capitol. Był teatr Nowy i również kilkakrotnie teatr Gudejko.
Mogliśmy podziwiać w Sztokholmie najwybitniejszych polskich aktorów takich jak na przykład Jana Kobuszewskiego, Adama Hanuszkiewicza, Piotra Fronczewskiego, Emiliana Kamińskiego, Janusza Gajosa, Pawła Wawrzeckiego, Andrzeja Kopiczyńskiego, Grażynę Barszczewską, Ewę Kasprzyk, Renatę Dancewicz, Beatę Ścibakównę. Justyne Sieńczyłło, Lucynę Malec.
Nie da się ich wszystkich wyliczyć bo było ich prawie 300, dokładnie 273, ale niektórzy aktorzy jak G. Barszczewska, J. Kobuszewski czy  P. Wawrzecki przyjeżdżali do nas kilkakrotnie.
Odwiedziły też Sztokholm te najbardziej znane i lubiane kabarety takie jak Kabaret Ani Mru Mru, który był u nas 5 razy, Kabaret Moralnego Niepokoju, Kabaret Młodych Panów, Kabaret Skeczów Męczących, Kabaret Rafała Kmity, Kabaret Wyrwigrosz czy słynna Piwnica pod baranami, Kabaret Zenona Laskowika i Paranienormalni, a także Cezary Pazura i Igor Kwiatkowski, słynna Mariolka. W przedstawieniu „Prawda” wystąpiła M. Pieczyńska mieszkająca też w Sztokholmie.
Naszą produkcją były „Kolędy i pastorałki”, kiedy po raz pierwszy Teresa Tutinas zaśpiewała siedemnastowieczną kolędę, znalezioną w zamku Skokloster. Innym naszym przedstawieniem był spektakl „Od släng polska poprzez tańce koronacyjne do poloneza” gdzie wystąpił Zespół Folklorystyczny Piastowie ze Sztokholmu prezentując m. in. tańce koronacyjne tańczone na koronacji na króla szwedzkiego w Uppsali  Zygmunta III Wazy.
Przygody
Organizując tak wiele przedstawień z udziałem wielu osób zdarzały się nam zupełnie nieprzewidziane przypadki, czasami mrożące nam krew w żyłach.
W ciągu tych 35 lat byłyśmy zmuszone odwołać tylko jedno, jedyne przedstawienie. Był to spektakl ”Szczególna propozycja” teatru Kwadrat, gdzie główną rolę kobiecą grała Ewa Kasprzyk, która na 3 tygodnie przed przyjazdem uległa poważnemu wypadkowi. Mimo bohaterskich wręcz wysiłków dyr. Karwańskiego, żeby zastąpić to przedstawienie innym wszystko okazywało się niemożliwe do przeprowadzenia. Uznaliśmy to za znaki na niebie jako wskazówkę  i dlatego przedstawienie zostało odwołane w maju, ale już w październiku tego samego roku Ewę Kasprzyk zastąpiła Grażyna Barszczewska i teatr Kwadrat wystąpił w Sztokholmie w Maximteatern.
Ale podobno nie ma nic takiego co by na dobre nie wyszło. Dzięki temu zdarzeniu stojąc pod Vasateatern i zwracając pieniądze za bilety za odwołane przedstawienie poznałyśmy Danę i Gary Larsson, którzy zapisali się w historii PolArt jako niezwykle hojni sponsorzy. To często dzięki ich ekonomicznemu wsparciu mogły się odbyć przedstawienia.
Ze wszystkich przyjazdów najbardziej dramatyczne były wizyty teatrów Nowego Adama Hanuszkiewicza z przedstawieniem ”W imię ojca Strinberga” i teatru Ateneum ze spektaklem ”Kolacja dla głupca”.
Ten pierwszy występował w listopadzie, kiedy jak wiadomo różne bywają pogody i akurat wtedy kiedy miał przyjechać do nas teatr miał miejsce ogromny sztorm. Dlatego zarówno aktorzy jak i dekoracja przyjechała do nas z 24 godzinnym opóźnieniem. Nie muszę chyba dodać jak się wtedy czułyśmy, nie wiedząc czy wszyscy w końcu dotrą na czas.
Spektakl w Sztokholmie był też ostatnim jaki został zagrany, gdyż w dwa tygodnie po powrocie do Warszawy zmarł Jerzy Karaszkiewicz i nikt nie zastąpił go w tej roli. Z teatrem Ateneum natomiast zdarzyło się tak, że na trzy tygodnie przed występem, kiedy wszystkie bilety lotnicze były kupione, zapłacone noclegi w hotelach, opłacony olbrzymi transport i sprzedane wszystkie bilety czyli 580 sztuk okazało się, że zarezerwowany przez nas teatr w Sztokholmie został zarezerwowany podwójnie. Można by napisać  całą książkę o naszych wysiłkach żeby jednak przedstawienie się odbyło. Wiemy, że kibicowało nam w naszych wysiłkach całe teatralne, szwedzkie  środowisko w Sztokholmie.
Przedstawienie zostało przeniesione do Oscarsteatern gdzie do 5 rano przedłużano scenę o 5 metrów kosztem 6 pierwszych rzędów. A to nie było wszystko. Najważniejsze, że widzowie byli zachwyceni sztuką, w której główną rolę grał Piotr Fronczewski.
Każda bajka się kończy. Dlatego i my kończymy naszą działalność. Tak bardzo zmieniły się okoliczności zewnętrzne organizowania przedstawień, że nie jesteśmy wstanie im podołać, a tym bardziej pokonać. Dziękujemy wszystkim, którzy w ciągu tych lat tak bardzo nam pomagali.
W pierwszym rzędzie sponsorom. Zawsze wspomagającemu nas Polferries. A także Danie i Gary Larsson, Januszowi Bukowskiemu, Jackowi Zawiszy. Ostatnie przedstawienie może się odbyć tylko dzięki Joannie Ramsten i firmie Tampol. Dziękujemy firmie transportowej K&K Żurawscy i Celinie Mościenicy.
Dziękujemy polskim sklepom, które ponosiły trud sprzedaży biletów.
Dziękujemy wszystkim panom, którzy pomagali przy montażu i demontażu dekoracji. Dziękujemy wolontariuszom jak np. przy sprawdzaniu biletów. Wszyscy to robili nieodpłatnie.
A Państwu dziękujemy, że zechcieliście brać udział w przygodzie naszego życia.
Rozpoczynałyśmy naszą działalność od przedstawienia z symbolicznym tytułem „Wszystko jest względne”, a kończymy też symbolicznie spektaklem pt. Tylko miłość,  na które serdecznie zapraszamy.
Nie zamykamy naszej strony www.polart.se. Może ktoś będzie chciał z sentymentalnych względów obejrzeć zdjęcia z naszych przedstawień.

Joanna Janasz i Elżbieta Jakubicka

Foto: © PolArt

Lämna ett svar

Din e-postadress kommer inte publiceras. Obligatoriska fält är märkta *

Created with Visual Composer