Wild in Africa w Sztokholmie
Jeżeli spędzasz wakacje w Sztokholmie i jesteś zainteresowany lub jesteś zainteresowana bogatym światem zwierząt w Afryce, koniecznie musisz wybrać się na wystawę w Fjärilhuset w Haga.
Kiedy Helena Jonzon, strateg z Peace Parks Fundation w Szwecji, przedstawiła artystkę malarkę Karin Holmström fotografce Jytte Fredholm Fereira, to spotkanie stało się początkiem owocnej współpracy.
Jytte mieszka w Afryce Południowej i umówiła się na spotkanie z Karin poprzez link internetowy. Krótko po rozmowie Karin zadzwoniła do Helen oznajmiając jej: Jadę do Afryki, będziemy razem z Jytte malować, fotografować, robimy projekt wspierający Peace Parks Fundation!
Helena poczuła się bardzo szczęśliwa. Gdzieś wewnętrznie czuła, że Yytte i Karin doskonale się zrozumieją. Była pełna podziwu dla Karin, która zdecydowała się wyruszyć w podróż do Afryki. To odwaga zamieszkać tam, w czasie projektu, w namiocie z osobą całkowicie dotąd nie znaną.
Podczas ich wspólnej podróży do Botswany, artystka i fotografka mieszkały razem przez 15 dniu w buszu w namiocie co im ułatwiło bardzo bliski kontakt ze zwierzętami. Jednym ze specjalnych wspomnień jest to, gdy kiedy hiena ukradła jeden z obrazów namalowanych przez Karin! Podróżniczki oglądały z bliska lwy, leopardy, żyrafy oraz wiele innych zwierząt. Niezapomniane spotkanie ze słoniami, które majestatycznie chodziły po sawannie, utknęło im specjalnie w pamięci.
To niezwykłe spotkanie zaowocowało wystawą Wild in Africa, którą otwarto 12 czerwca, a będzie ją można obejrzeć do 15 września. Unikalne zdjęcia, obrazy, przedmioty przywiezione z Afryki, tworzą niesamowitą atmosferę. Wystawa ma na celu wsparcie fundacji i pomoc w ratowaniu unikalnych gatunków zwierząt w Afryce.
Oryginalny koncept projektu zdecydowanie wart jest obejrzenia!
Ewa Korolczuk
Foto: © Fjärilhuset


