Dobrocin, zwany zwyczajowo Kozią Wólką
Dobrocin, którego niemiecka nazwa brzmi Groß Bestendorf, to niewielka polska osada wiejska, leżąca w województwie warmińsko-mazurskim. W dawnych wiekach osada ta należała do Prus Górnych.
Zdaniem geografów
Jak podają geografowie, po ostatnim zlodowaceniu gdy Morze Bałtyckie było jeszcze w tym czasie Jeziorem Bałtyckim „Lodowym“, w tym właśnie miejscu, rozwijała się pierwsza kultura ludzi z epoki kamienia. To właśnie miejsce było fundamentem do tworzącej się z czasem osady Dobrocin. W tym miejscu ludzie lubowali się w hodowli kóz mlecznych, dlatego też pierwotnie osadę tę nazywano Kozią Wólką.
Pierwotna osada
Jak czytamy w wielu innych opracowaniach historycznych, pierwotna osada Dobrocin, oscylowała na pograniczu warunków klimatycznych tundry i tajgi. Kultura mieszkającej tu ludności nazywana była kulturą Lyngby, a to dlatego, że rezydowała ona na szelfie południowego Bałtyku.
Znaleziska
Wiele znalezisk świadczy o tym, iż ludzie z wyżej wspomnianej kultury pochodzili głównie z tak zwanego później Niżu Polskiego, a wiele narzędzi jakie wtedy używał człowiek pochodzi z późnego pleistocenu. Wiele artefaktów znajdowało się też w glebach piaszczystych, zatem ulegały one rozkładowi. Członkowie kultury Lyngby wzięli udział w tworzeniu tak zwanej kultury świderskiej, która swym zasięgiem obejmowała terytorium dziesiejszej północno-wschodniej Polski.
Kozy i renifery
Zwierzęciem dominującym oprócz hodowanej tu kozy, był rzecz jasna renifer, który przetrwał na tym obszarze do początku okresu borealnego. Przez cały okres epoki neolitu, właśnie tutaj na terenach Polski północno-wschodniej przetrwała gospodarka zbieracko-łowiecko-rybacka. Innowacją było jedynie wprowadzenie ceramiki i pojawienie się kamiennych narzędzi gładzonych. Przypuszcza się, iż ludy epoki neolitu penetrowały tak zwaną strefę leśną tego miejsca, ponieważ w dzisiejszych lasach natrafiono na elementy ceramiki tak zwanej dołkowo-grzebykowej.
Na północy
Na północ od Dobrocina, archeolodzy odnaleźli tak zwany drapacz krzemienny. Był to jak nam wiadomo toporek wykonany z poroża jelenia z obustronnie wierconym otworem i jednostronnie uciętym ostrzem posiadającym wyświeconą powierzchnię, o długości 11,5 centymetrów. Tutaj też odnaleziono wiele urn oraz pieniędzy, którymi były arabskie monety pochodzące z VII wieku n.e.. Znaleziska te, świadczą o aktywności handlowej tutejszych kupców związanych z nowym modelem gospodarki towarowo-pieniężnej. Jedną z opisanych takich właśnie monet jest znaleziony w Dobrocinie srebrny dirham arabski, który został bity w czasach Al-Amina. Moneta ta jest cała pokawałkowana, zwyczajowo jest ona nazwana „siekańcem”, a stanowiła ona i stanowi nieskrywaną wręcz wartość. Nawet w czasach swojego obrotu, ważono niekiedy jej nawet niewielkie części, wartościowy stanowiące materiał płatniczy.
Trzynasty wiek
W 1228 roku, gdy już w okolicach Dobrocina mieszkali rok wcześniej sprowadzeni przez Konrada Mazowieckiego Krzyżacy, pogranicze polsko-pruskie stanowiło nie tylko ochronny szlak wiślany przed Prusami, ale też szlak handlowy dla przewożonych tędy towarów. Teren dawnego Dobrocina był zwany zwyczajowo Starymi Prusami, a zajęli go oczywiście w niedługim czasie po osadzeniu się na terenie Polski, Krzyżacy. Zakon Krzyżacki, w roku 1239 podbił tutejszą ludność dzięki wsparciu księcia Ottona z Brunszwiku. Na mocy specjalnego układu zawartego w Dzierzgoniu w roku 1249, tereny te aż po rzekę Pasłękę stanowiły własność Państwa Krzyżackiego. Tak więc ludność Dobrocina podległa była komturii elbląskiej.
Przeciw zakonowi
Ludność Dobrocina, częstokroć brała udział w powstaniach pruskich, z których największe miało miejsce w 1278 roku. Po tym powstaniu dobrocinianie jako ludność polska, tak naprawdę przestała istnieć w wyniku szeregu represji krzyżackich. Część z nich wchłonęło Państwo Krzyżackie a część z nich uciekła chroniąc się na Litwie.
Ludność niemiecka w Dobrocinie
Zakon stosunkowo szybko sprowadził tu ludność niemiecką, pozostawiając ją w stanie niewolnym. Napływ kolonistów zakończył się przed 1350 rokiem i zaczęto wówczas przyjmować ludzi innych narodowości, w tym również Polaków. W okolicach Dobrocina już wtedy znajdowała się pruska osada o nazwie Padis lub Padysze, na północ zaś od wspomnianej osady znaleziono 4 fragmenty ceramiczne z XI–XII wieku, świadczące o istnieniu tu Polaków.
Rok 1265
Dobrocin był zatem lokowany jako osada przez Krzyżaków w roku 1265. Oczywiście w pobliżu dawnego szlaku handlowego, wiodącego z terenów mazowieckich aż do Elbląga. Osada ta lokowana była na 81 włókach ziemskich, na prawie chełmińskim. Była to jak nie trudno się domyśleć wieś czynszowa. Założona była ta miejscowość na tak zwanym „twardym korzeniu”, czyli na obszarach lesnych, które należało wykarczować.
Pałac w Dobrocinie
Jako perełka tego miejsca jest tutaj wybudowany trzyskrzydłowy pałac, który znajduje się na zachodnim skraju Dobrocina. Pierwszy dwór oczywiście drewniany zbudowano tutaj w 1530 roku, a stał się on podstawą późniejszej budowli murowanej. Wzniesienie tego pałacu przypisuje się Samuelowi von Wilmsdorf, który zmarł w roku 1688. Od przebudowy tego budynku, co nastąpiło w pierwszym ćwierćwieczu XVIII stulecia, architektura tego miejsca nawiązuje do typowych francuskich siedemnastowiecznych pałaców. Od frontu wspomnianego pałacu, aż do dziedzińca zawartego między trzema traktami budowli, jest tak zwana część centralna budynku, która wzniesiona jest w stylu barokowym. Kształt tego pałacu obrazuje przekształcenia jakie miały miejsce w ciągu jego kilkusetletnich dziejów. Z biegiem czasu dobudowano do niego neogotyckie prostopadle biegnące skrzydło, znajdujące się od strony północno-zachodniej pałacu. Tutaj mieści się oficyna i stajnia z bramą przejazdową, tworząc w ten sposób wspomniany wcześniej pałacowy dziedziniec. W latach 1842–1847, nastąpiła kolejna przebudowa pałacu, nadająca mu styl neorenesansowy.
Ewa Michałowska-Walkiewicz
