Bełcz Wielki. Perełka architektoniczna na Dolnym Śląsku
Oderbeltsch, czyli Bełcz Wielki jest położony w województwie dolnośląskim, w gminie Niechlów. Niegdyś miejscowość ta należała do niemieckich hrabiów.
W osiemnastym stuleciu
Właścicielem przepięknego barkowego pałacu, pochodzącego z roku 1787 roku, był niemiecki hrabia von Kalkereuth, a następnie rodzina Schönborn. W roku 1898 majątek ten odkupił Ludwig Durr. To on właśnie znakomicie upiększył ten majątek, zakupując piękne meble i żyrandole. A także nakazał wymienić wszystkie posadzki na dębowe w kolorze mokrego bzu.
Zadłużenie właściciela
W trakcie II wojny światowej Bełcz Wielki wraz z pałacem, był już w posiadaniu państwa niemieckiego ze względu na ogromne zadłużenie właściciela. Po zakończeniu działań wojennych, pałac ten trafił w polskie ręce. Z biegiem lat, w pałacu tym funkcjonowała powołana do istnienia szkoła rolnicza, a następnie zakład i ośrodek wychowawczy dla dzieci upośledzonych intelektualnie.
Zespół pałacowo -folwarczny
Obecnie obiekt ten jest częścią zespołu pałacowo-folwarcznego. W jego skład wchodzą park, obora, a także spichlerz. Jest on własnością prywatną. Właśnie dlatego trwają tu sukcesywne prace porządkowe oraz konserwatorskie.
Na planie prostokąta
Piętrowy pałac w Bełczu Wielkim wybudowany został na planie prostokąta. Jest on kryty czterospadowym dachem o charakterze mansardowym, który posiada w swojej strukturze luki świetlikowe. Na środku dachu znajduje się dość mała wieżyczka z miedzianym hełmem wykończeniowym. Przed zmianą dachu, na hełmie tym doskonale był widoczny herb rodu von Kalkereuth.
Dwupiętrowy ryzalit
Od frontu tego budynku, znajduje się dwupiętrowy ryzalit, oczywiście o charakterze zwieńczeniowym. Posiada on dodatkowo owalny fronton. Główne wejście jest rzecz jasna umieszczone centralnie we wspomnianym frontonie. Nad wejściem istnieje piękny balkon balustradowy, który został wykonany z kamienia. Obejmuje on swoją szerokością cały fronton, który jest wsparty na czterech doryckich kolumnach. Po bokach są wykonane alkierze, które tym razem są wykończone balustradą tarasową. W elewacji od strony parku jest piękny półkolisty taras, od którego prowadzą schody zamykające całą kolumnadę.
Ewa Michałowska-Walkiewicz
Foto: Wikimedia
