moraw_ngp

Premier Morawiecki i jego działania stanowiło dla mnie długo tajemnicę. Nie potrafiłem w żaden sposób pojąć systemu działania, opartego na permanentnym kłamstwie. Wydawało mi się to po prostu głupie, ale do człowieka nie pasowało, bowiem Morawiecki głupi nie jest. To cynik, jak zresztą większość czołowych postaci partii Prawo i Sprawiedliwość, ale głupoty nie można mu zarzucić.

Aby przerwać pasmo nieprzespanych nocy strawionych na rozplątywaniu „węzła morawieckiego”, udałem się po pomoc do socjologów i publicystów znających się na rzeczy, a czego się naczytałem, postaram się w paru zdaniach wyłożyć.

Premier Morawiecki kłamie i konsekwentnie nie przeprasza. Wprawdzie dwa procesy cywilne przegrał, ale kto się przejmuje głupstwami? Tylko słabi przepraszają, goryl ma łóżko tam, gdzie się położy! Morawiecki doskonale wie, co robi, przy natężeniu kłamstw, granica pomiędzy rzeczywistością a fikcją, ulega zatarciu. Nie ma jednej prawdy, ponieważ każdy ma swoją.

W świecie postprawd i nasileniu propagandy, można opowiadać dowolne fantasmagorie. Pojedyncze kłamstwo rzuca się w oczy i budzi naturalne oburzenie, gdy staje się normą, nie powoduje gwałtownych reakcji i Morawiecki o tym wie. W psychologii taki mechanizm nazywany jest habituacją na bodziec.

Proszę zwrócić uwagę, że premier notorycznie wygłasza opinie, zamiast faktów: „Polakom żyje się lepiej”, „Za naszych poprzedników też była wysoka inflacja”. Mówi to, co ludzie chcą usłyszeć: „Ja cieszę się, że coraz mniej obawiamy się tego wirusa, tej epidemii, i to jest dobre podejście, szanowni państwo. Bo on jest w odwrocie, już teraz nie trzeba się go bać”.

Morawiecki uwielbia składać obietnice. Obiecuje to, co wydaje mu się w danej chwili najbardziej chwytliwe, zupełnie nie troszcząc się o wiarygodność swoich słów. Mówiąc wprost: kłamie z premedytacją, składa obietnice w złej wierze. „Plan Morawieckiego” (plan odpowiedzialnego rozwoju) był mitem, narzędziem polityki, ale zadziałał skutecznie na wyborców i media, a co najważniejsze, na prezesa wszystkich prezesów. I tak płynął przez grody i sioła festiwal obietnic: 3 miliony mieszkań – wybudowano 18 tys, milion aut elektrycznych – zero, 22 mosty – powstał jeden.

W nibylandzie kwitnie chcemyabylizm. Morawiecki doskonale zdawał sobie sprawę, że opowiada bajki. Można zapytać: Po co więc składa te wszystkie deklaracje? Odpowiedź jest prosta: Bo może! Morawiecki przesunął granice kłamstwa jeszcze dalej, stał się inowatorem, artystą kłamstwa na światową skalę, jest twórcą magicznej formuły „Chcemy, aby”.

Po siedmiu latach zacierania granic pomiędzy prawdą a kłamstwem, rzeczywistością a złudą, składanie obietnic bez pokrycia stało się aż nad to „good enough”: „Chcemy żeby Polska była najlepszym miejscem do życia w Europie”, „Chcemy, żeby cena węgla była taka, jak przed gwałtowną podwyżką”, „Chcemy, żeby polscy rolnicy byli coraz silniejsi”, „Chcemy, żeby Polska była wśród krajów najlepiej leczących raka piersi”. Dla każdego coś miłego! Festiwal! Raj na ziemi!

Chcemyabylizm stanowi najwyższe możliwe stadium, jest oznaką mistrzostwa polskiego premiera. Już nie trzeba kłamać, ponieważ dzięki długotrwałej tresurze, osiągnięty został stan postprawdy w stanie czystym. Nie trzeba składać żadnych obietnic, wystarczą dobre intencje, a wierni usłyszą je jako rzeczywistość!

A gdy to, co mówi, nie nadejdzie? Jeśli się nie uda? Spokojnie, wierni wyznawcy usłyszą to jako rzeczywistość, a przecież tylko do nich mówi! A co będzie, jeśli „raj Morawieckiego” nie nadejdzie? To i tak się pocieszą: „Chciał dobrze, ale nie wyszło”. Bo „Tusk, Niemcy, Rosja, Ukraina, wojna, koniunktura na świecie, czarny kot przebiegł mu drogę”. Wymówka zawsze się znajdzie: „Odra się sama otruła!”.

Chcemyabylizm to majstersztyk, uniwersalny i nie do zweryfikowania trik. Prawdziwy „wynalazek prochu” premiera Morawieckiego. Nic nie trzeba robić i wszystko można obiecać, a jak nie wyjdzie, to zawsze mamy Gutenberga w zapasie – dodrukuje się tyle co potrzeba i na jakiś czas spokój.

Andrzej Szmilichowski

Lämna ett svar

Din e-postadress kommer inte publiceras. Obligatoriska fält är märkta *

Created with Visual Composer