PODRÓŻE PO POLSCE: Zamek Tenczyn w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej

Zamek Tenczyn, to dziś istniejące już ruiny. Zamek ten, był włączony w XIV wieku do kazimierzowskiego systemu tak zwanych Orlich Gniazd. Jest on usytuowany województwie małopolskim, w powiecie krakowskim, w odległości mierzącej 24 kilometry od Krakowa.

Ruiny zamku stoją na dawnym już dziś uśpionym stożku wulkanicznym. Jest on jednocześnie  najwyższym wzniesieniem Garbu Tenczyńskiego. Pierwsza wzmianka dotycząca okolic zamku Tenczyn, datowana jest na dzień 24 września 1308 roku. Wtedy to Władysław Łokietek król Polski, wraz z oddziałem zbrojnego rycerstwa przebywając w lasach tenczynskich, wydał dokument dla pobliskiego klasztoru braci cystersów w Sulejowie. Przyjmuje się, że pierwszy zamek znajdujący się tutaj był drewniany, a zbudował go w roku 1319 kasztelan krakowski Nawój z Morawicy.

Z „Wieżą Nawojową”

Wzniósł on wówczas największą na zamku wieżę, zwaną do dziś „Wieżą Nawojową”. Z niej to doglądano regularnie, czy nadciągają wojska nieprzyjacielskie. Twórcą zamku murowanego był syn Nawoja, Jędrzej ówczesny wojewoda krakowsko- sandomierski. Na najwyższej, północno-wschodniej części wzgórza, wzniósł on dalszy fragment zamku, w którym mieszkał i z czasem zmarł w roku  1368. On także pierwszy przyjął nazwisko Tenczyński, później pisane Tęczyński.

Jakub Piękny…

Syn Jędrzeja, Jaśko Piękny odnowił i rozbudował ojcowski zamek, a także założył w nim kaplicę. Z tego okresu pochodzi pierwsza odnotowana w dokumentach wzmianka dotycząca zamku. Z biegiem lat król Władysław Jagiełło więził w nim niektórych co ważniejszych jeńców krzyżackich, wziętych do niewoli w czasie bitwy grunwaldzkiej.

Znaczenie rodu Tęczyńskich

W krótkim czasie ród Tęczyńskich doszedł do wielkiego znaczenia. W posiadaniu Tęczyńskich było 45 miejscowości, w tym 15 w pobliżu zamku. W 1461 roku, przez okres ponad jednego roku, na zamku tym pomieszkiwał kronikarz polski Jan Długosz. Około połowy XVI stulecia, często na zamku bywali: Mikołaj Rej, Jan Kochanowski oraz Piotr Kochanowski.

Nowoczesny zamek

Do połowy XVI stulecia, wygląd zamku nie ulegał większym zmianom. W tym okresie znajdowały się przy nim piękny folwark, nowoczesna jak na tamte czasy łaźnia, był tu też browar ze słodownią, a także dom praczek. Podkomorzy wielki koronny Jan Tęczyński, jak podają stare kroniki…. „wielkim kosztem zmurował prawie znowa zamek na Tenczynie”…. o czym pisał Bartosz Paprocki w „Herbarzu rycerstwa polskiego”. Zamek tenczyński, posiadał trzy skrzydła, otwarte ku zachodowi, ozdobione pięknymi attykami. Kolejna rozbudowa jego ciągnęła się do początku XVII wieku. Zamek wraz z podgrodziem, został otoczony murem kurtynowym, zaś od północy wzmocniono go barbakanem. Zaś od południa wzmocniono zamek tenczyński dwiema pięciokątnymi bastejami.

I ogrody i winnice

Pod zamkiem rozciągały się ogrody i winnice. Ostatnią dużą inwestycją na zamku była gruntowna przebudowa kaplicy zamkowej. Wykonała to własnym sumptem  Agnieszka z Tęczyńskich Firlejowa. W 1637 roku, zmarł wojewoda krakowski Jan Magnus Tęczyński, jako ostatni przedstawiciel rodu. Jego jedyna córka Izabela wyszła za mąż za Łukasza Opalińskiego. W 1655 roku marszałek Jerzy Lubomirski, ustępując przed nadcią   gającym wojskami szwedzkimi, ukrył skarbiec koronny w Starej Lubowli, ale rozpuścił fałszywą wieść, że skarbiec znajduje się na Tenczynie. Oddział szwedzki pod dowództwem Kurta Christopha von Königsmarck, zbrojnie obległ zamek w 1655 roku. Szwedzi jednak nie dotrzymali warunków układu i wymordowali całą załogę broniącą zamku. Ale co najważniejsze nigdy nie znaleźli skarbu koronnego. Po opuszczeniu zamku, spalili go.

Osiemnaste stulecie

Na początku XVIII wieku dobra tęczyńskie przeszły w ręce Adama Sieniawskiego, a następnie zyskał je książę August Aleksander Czartoryski. W roku 1748, zamek ten uległ pożarowi w wyniku uderzenia pioruna i od tego czasu popadał w coraz większą ruinę. W 1783 roku, prochy ostatniego z Tęczyńskich Jana, przeniesiono z kaplicy zamkowej do nowego grobu w kościele świętej Katarzyny w pobliskim Tenczynku. Od 1816 roku, zamek stał się własnością rodu Potockich pieczętujących się herbem Pilawa.

Legendy

Podobno podczas księżycowych nocy na „Wieży Nawojowej” pośród trzaskających płomieni widać postać płaczącej kobiety, słychać też szczęk żelaza. Postać ta znika, dopiero gdy zabrzmi dzwon w pobliskim klasztorze. Podobno w trzeciej najgłębszej kondygnacji lochów zamkowych pod dawną kaplicą, znajdują się wielkie skarby. Bogactw tych strzegą diabły pod postaciami wielkich psów. Można je wykraść przez 2 dni w roku: nocą w w Boże Narodzenie i rankiem na Wielkanoc. Należy się jednak wystrzegać cienia tajemniczego rycerza, który nocą krąży po zamku, bo kto go ujrzy już nigdy nie wraca. Do wspomnianych lochów schodzi też duch kobiety płaczącej.

Ewa Michałowska-Walkiewicz

Foto: Wikipedia

Lämna ett svar