PODRÓŻ PO POLSCE: Jagodne. Nieistniejąca już dziś wieś polska

Jagodne, to nieistniejąca już wieś na terenie obecnej gminy Łuków, należącej do województwa lubelskiego. Wieś położona była wzdłuż drogi Domianice-Żdżary. W rejestrze poborów z miast i wsi królewskich z roku 1580, odnotowano, iż ze wspomnianej wsi Jagodne odprowadzono pobór żołnierzy z 22 domów. Przed wiekami właśnie w tej oto wsi w sposób szczególny świętowano nadejście Bożego Narodzenia i Nowego Roku. Podczas tego święta dochodziło do wielkiego ucztowania i wszelkich zabaw biesiadnych. Czas wszelkich zabaw i spotkań towarzyskich, trwał jeszcze przez cały styczeń.

Czas zaborów

Do największych zabaw styczniowych, dochodziło podczas zaborów naszej Ojczyzny, kiedy ukochanego kraju nie było na mapach politycznych ówczesnego świata. Czas Bożego Narodzenia i styczniowego kolędowania, był okresem wspólnych spotkań, podczas których młodzi patrioci upatrywali wszelkich możliwości przywrócenia nas w grono wolnych narodów. Na organizowanych balach styczniowych, dochodziło do wiążących rozmów, które niejednokrotnie przyczyniały się do tworzenia kółek patriotycznych i spotkań kulturowych, mających na celu wpajanie młodemu pokoleniu wartości narodowych zawartych w naszej rodzimej literaturze.

Spotkania ogrodowe

Organizowane były w Jagodnym jak też i jego okolicach, tak zwane bale ogrodowe przy choinkach rosnących w ogrodach. Zbierała się tam wówczas okoliczna młodzież, by podczas zabaw i patriotycznego śpiewu, łasuchować na ogrodowym drzewku udekorowanym w słodkie pierniki. Choinka ta, udekorowana była często słodkimi ciasteczkami, w których zapiekane były karteczki ze złotymi myślami. Zawierały one wszelkie rady moralne, które podsycały w młodym pokoleniu wartości płynące z przynależności do narodu polskiego i odwiecznej ziemi Piastów.

Wieczory styczniowe

często urządzano także tak zwane wieczory styczniowe. Spotykano się zatem przy suto zastawionym stole, a po zakończonej uczcie recytowano niezapomniane utwory Adama Mickiewicza, Juliusza Słowackiego czy też Cypriana Kamila Norwida, podżegające wszystkich do czynnego upomnienia się o swoje polskie korzenie. Podczas recytowania wiersza Zygmunta Krasińskiego…

Z ojców mych ziemi przez wrogów wygnany,

musiałem deptać obcych ludów łany

i z dala słuchać tych szatanów wycia,

jak Dant przez piekło przeszedłem za życia…   

Karnawałowe spotkania

Często choinka ogrodowa, dekorowana była w biało- czerwone wstążeczki, które podczas zabaw młodzież zrywała i wpinała je sobie w klapy surdutów lub też we włosy. Często też u państwa Gałków pochodzących z Jagodnego, palono przed domami ogniska, do których na szczęście i dobrą wróżbę wrzucano sekretne zapiski na karteczkach z wiarą, że rychło się one spełnią.

Mimo, że dziś mamy wolną Ojczyznę, warto jest się zagłębić w naszą historię, by raz jeszcze przypomnieć sobie o nadrzędnych wartościach ideologicznych, jakie niesie ze sobą słowo Niepodległość i Ojczyzna.

Ewa Michałowska-Walkiewicz

Lämna ett svar