LEONARD NEUGER (1947-2021)

Zmarł Leonard Neuger. Wiedziałem, że chorował od dawna, ale taka wiadomość zawsze jest zaskoczeniem. Należał do intelektualnej czołówki polskiego Sztokholmu.

Nie widziałem go od wielu lat, po tym jak będąc już na emeryturze przeniósł się z powrotem do Polski. Do Krakowa. Ale jego nazwisko wciąż się pojawiało przy różnych okazjach. Bo mimo nieobecności w Szwecji, duchem tutaj pozostał.

Ze zdziwieniem i zaskoczeniem stwierdzam, że nigdy nie dostał nagrody przyznawanej przez naszą redakcję – Nową Gazetę Polską. A zasłużył na tę nagrodę bardziej niż inni. I nie chodzi już tylko o samą nagrodę (POLONIKI – Nagrody Polonii Szwedzkiej przyznawane są przez redakcję Nowej Gazety Polskiej od roku 2001. Honorujemy nimi Polaków mieszkających w Szwecji, których działalność i osiągnięcia służą budowaniu pozytywnego wizerunku Polonii w Szwecji), ale o swego rodzaju ”poświadczenie”, jak wiele znaczył w życiu tutejszej Polonii. Byłem przekonany, że był laureatem Poloników, a jednak nie. Być może dlatego, że wcześniej, w 1994 roku, został laureatem innej nagrody (przyznawanej także przez nasze wydawnictwo) – Nagrody ZAPADU. Tak bowiem nazywał się dodatek literacki do pierwowzoru Nowej Gazety Polskiej.

Wspominam Leona jako osobę niezwykle ciepłą, sympatyczną i pełną humoru. Był życzliwy dla ludzi, uzdolniony, inteligentny, doskonały promotor polskiej kultury w Szwecji. I również szwedzkiej w Polsce. Będzie go brakowało.

Tadeusz Nowakowski

Wspomnienia o Leonardzie Neugerze wkrótce nas stronach Strefy i w NGP.

Lämna ett svar