Ostatni numer NGP przed wakacjami

W najnowszym numerze Nowej Gazety Polskiej duży esej Andrzeja B. Lewkowicza o Ludwiku Zamenhofie.

Wraz z dojściem do władzy prawicy dobra passa esperanto w Polsce skończyła się. Było wiadomo, że obecna władza, stawiająca na nacjonalizm, uderzy wcześniej czy później w ruch esperancki, który jest im ideowo obcy.

Białystok zawsze był miastem leżącym na pograniczu kultur. Zawsze było to miasto wieloetniczne i wielojęzykowe, w którym mimo różnic ludzie żyli zgodnie i pokojowo. Obecna polska prawica wywołała w Białymstoku demony strachu. Bo nic innego, jak właśnie strach, nieprawdziwe poczucie zagrożenia ze strony innych narodów, grup społecznych, religii wywołuje niechęć i nienawiść, a mania wielkości rodzi dodatkowo pogardę do innych. W mieście, w którym mieszkają w dużej części dzisiaj Białorusini, gdzie są przedszkola i szkoły białoruskie, które jest również siedzibą biskupstwa katolickiego i prawosławnego, tworzy się silny polski ośrodek nacjonalistyczny. Oener’owcy i członkowie innych nacjonalistycznych organizacji urządzają w tym mieście cykliczne parady, niosąc transparenty z szowinistycznymi hasłami. Mają wsparcie ze strony kościoła katolickiego. Próbują tą swoją prymitywną ideologią „zarazić” również okolicę, jak np. Hajnówkę, co wywołuje sprzeciw wielu mieszkańców tego miasteczka. To wszystko dzieje się nie tylko za cichym przyzwoleniem lokalnych władz i policji, ale jest inspirowane przez wielu polskich polityków. Było wiele przypadków podpaleń mieszkań rodzin czeczeńskich w Białymstoku, na ulicach z pobudek rasistowskich byli bici zagraniczni studenci miejscowego uniwersytetu. Dla osób o ciemniejszej karnacji skóry miasto to stało się niebezpieczne.

Przyszedł wreszcie czas na rozprawę z esperanto.

Także nowy fragment powieści Zygmunta Barczyka ”Na Maryjnej” oraz bieżące informacje.

Zapraszamy na stronę www.polonica.se

STREFA.SE

Lämna ett svar