O szczecińskim MBA

Rozmawiamy z prof. dr hab. Dariuszem Zarzeckim, kierownikiem Studium Master of  Business Administration Uniwersytetu Szczecińskiego (US) oraz liderem modułu Zarządzanie Finansami z Katedry Finansów i Bankowości US.

Master of Business Administration to prestiżowy kierunek kształcenia menedżerów pozwalający poznać podstawowe zasady, metody i praktyczne wskazówki…

… umożliwiające profesjonalne zarządzanie organizacjami. Nasze studia przeznaczone są dla osób pełniących w przedsiębiorstwach kierownicze stanowiska, ale niekoniecznie posiadających wykształcenie ekonomiczne. Szczeciński program studiów MBA  to internacjonalizacja programu – doświadczenia naukowe, dydaktyczne i menedżerskie z różnych krajów i kultur oraz różnych ośrodków akademickich w Polsce.

To także szczególna koncentracja na modułach Zarządzanie Strategiczne i Zarządzanie Finansami, ze szczególnie szerokimi odniesieniami do praktyki polskiej. Wielu naszych wykładowców prowadzi działalność doradczą, ekspercką, sprawuje funkcje w radach nadzorczych lub jest zatrudniona w znanych firmach i instytucjach finansowych.

Możliwość uruchomienia w Szczecinie pierwszych studiów podyplomowych klasy MBA pojawiła się z chwilą zaakceptowania Joint European Project przez Komisję Kwalifikacyjną Unii Europejskiej.

Oraz przyznania na jego realizację funduszy ze środków PHARE. Studium MBA US rozpoczęło swoją działalność w maju 1998 roku. I nie było ani jednego roku przerwy w naszej pracy. Nieprzerwanie pracujemy także w czasie pandemii. Niedawno uruchomiliśmy nową XXXI edycję. W każdym roku uruchamialiśmy przynajmniej jedną edycję, ale zdarzało się również, że w czasie jednego roku uruchamialiśmy dwie, a nawet trzy edycje tych studiów.

Studia MBA trwają dwa lata, a pełny cykl dwa i pół.

Te pół roku przeznaczone jest na napisanie pracy dyplomowej i jej obronę. Mamy kilkanaście modułów – czyli bloków tematycznych, które kończą się zaliczeniem i egzaminem. Wśród nich są m.in.: zarządzanie strategiczne, zarządzanie zasobami ludzkimi, zachowania organizacyjne, zarządzanie finansami, rachunkowość zarządcza i kontroling, gry strategiczne, gdzie studenci grają w wirtualnym świecie i konkurują z innymi zespołami. Staramy się dać możliwie szerokie spektrum wiedzy. Uczymy też miękkich elementów, takich jak negocjacje czy motywowanie. Nasza kadra to najlepsi wykładowcy z naszego miasta i uniwersytetu. Współpracują  też z nami wykładowcy z czołowych uczelni polskich, m.in. SGH i Uniwersytetu Warszawskiego. Mamy wreszcie gości zza granicy – mi.in. z naszego partnerskiego uniwersytetu w Anglii Manchester Metropolitan University, Warwick University Business School czy University of Turku.

W każdej edycji macie tylko jedną grupę…

W tym roku nasza grupa liczy 9 osób. Jest ona mniej liczna od wcześniejszych. Wynika to z pewnego już nasycenia studiami MBA w naszym regionie oraz większej liczby nowych programów, ale również ze świadomej polityki ograniczania liczebności grup. W obecnej edycji, podobnie jak we wcześniejszych, mamy osoby, które osiągnęły już duże sukcesy, ale są świadome potrzeby podnoszenia swoich kwalifikacji. Wielu z nich zajmuje wysokie stanowiska. (…)

Jest Pan Profesor autorem wielu wycen i analiz przedsiębiorstw, które są wykorzystywane w praktyce na potrzeby zarządzania i dokonywania transakcji kupna-sprzedaży…

W ostatnich latach intensywnie współpracowałem m.in. z takimi podmiotami jak PKP Kargo, Orlen, CTL Logistics, Zarząd Morskich Portów w Szczecinie i Świnoujściu SA, ZCh Police SA, Dalmor, Agencja Rozwoju Przemysłu, Polska Żegluga Morska, Euroafrica, Urząd Miejski w Szczecinie, Węglokoks, SSR „Gryfia” SA., Unity Line. Nasza spółka doradcza  jest też autoryzowanym doradcą Giełdy Papierów Wartościowych na rynku New Connect. Rynek ten jest przeznaczony dla firm, które zamierzają pozyskać kapitał w ramach emisji prywatnej, a następnie upublicznić się (tzw. Alternatywny Rynek Obrotu – New Connect). W tym zakresie z powodzenie wspomogliśmy m.in. takie spółki jak: Read Gene, IAI, Grempco czy Calesco.

Jest Pan również twórcą i wieloletnim (20 lat) kierownikiem Katedry Inwestycji i Wyceny Przedsiębiorstw oraz współtwórcą Szczecińskiej Szkoły Wyceny oraz współzałożycielem i prezesem Stowarzyszenia Biegłych Wyceny Przedsiębiorstw w Polsce…

Po uzyskaniu habilitacji w 1999 roku został utworzony Zakład Inwestycji i Wyceny Przedsiębiorstw, który działał przez 20. Miałem zaszczyt kierować tym zakładem, przekształconym później w katedrę, od początku aż do niedawnej restrukturyzacji. Nie licząc mojej habilitacji, pracownicy katedry uzyskali w czasie jej istnienia profesurę, dwie habilitacje i dwa doktoraty. Po zmianie struktury organizacyjnej wszyscy pracownicy katedry weszli w skład znacznie większej nowej Katedry Finansów i Bankowości. W ostatnim okresie dwaj pracownicy starej katedry również obronili doktoraty. Warto podkreślić, że wszystkie wspomniane stopnie i tytuł naukowy zostały uzyskane na podstawie prac związanych z wyceną przedsiębiorstw i oceną efektywności inwestycji. Dzięki temu dorobek naszej grupy jest rzeczywiście znaczący i dostrzegalny na mapie naukowej kraju. (…)

Wspiera Pan również podmioty gospodarcze w rozwiązywaniu praktycznych problemów z obszaru finansów i zarządzania…                 

Działalność doradczą prowadzę od roku 1990. Zarzecki i Wspólnicy Sp. z o.o. to firma doradcza do zadań specjalnych. Wszechstronna wiedza ekonomiczna, stosowanie nowoczesnych metodologii, wieloletnie doświadczenie w realizacji złożonych przedsięwzięć, indywidualne rozwiązania „szyte na miarę” klienta – to nasze główne atuty. Obok wielu wycen, analiz, restrukturyzacji, strategii rozwoju itp. braliśmy także udział w arbitrażu międzynarodowym – czyli  rozjemstwem za pomocą orzeczenia wydanego przez jednego lub więcej arbitrów wybranych przez strony. Postępowanie arbitrażowe składa się z dwóch części, pisemnej i ustnej. Nasza firma była odpowiedzialna za część pisemną dotyczącą przyczynowości i wyceny w sporze pomiędzy inwestorem zagranicznym a Polską, gdzie ta inwestycja była realizowana. Ewentualne rozwiązanie tego sporu poprzez arbitraż może być dokonane na podstawie umowy dotyczącej wzajemnej ochrony inwestycji.

Wasz arbitraż dotyczył polsko-amerykańskiej umowy dotyczącej wzajemnej ochrony inwestycji…           

To był duży inwestor amerykański, który pozywał Skarb Państwa o odszkodowanie za, jego zdaniem, niewłaściwe potraktowanie. Spór toczył się kilka lat i był prowadzony przed sądem arbitrażowym w Paryżu. Amerykanie wynajęli kancelarię polską i polską firmę doradczą – czyli nas. Polska wynajęła zaś amerykańską kancelarię i amerykańską firmę doradczą. Było to bardzo ciekawe i inspirujące doświadczenie. (…)

Dziękuję za rozmowę. Życzę kolejnych osiągnięć i sukcesów naukowych i dydaktycznych.

Rozmawiał: Leszek Wątróbski

Lämna ett svar