”Wiersze Jolanty Szutkiewicz porywają nas w podróż życia…” Reakcje czytelników

Wydany ostatnio przez Wydawnictwo Polonica w Sztokholmie tomik poezji Jolanty Szutkiewicz „Mellan mörkret och ljuset” pozytywnie został przyjęty przez Czytelników i krytyków.

Między innymi o tomiku tak pisze Monika Titor, dziennikarka Radia Szwedzkiego:

Jolanta Szutkiewicz w mistrzowski sposób obrazuje niuanse czasu. Czas niejednokrotnie stoi w miejscu, a nieraz pędzi w drogę jak szalony,  zabierając nas ochoczo na życiowe wycieczki. W światło i w ciemność. Zabiera nas w różne miejsca. Główny wątek prowadzi w świat  kolorów – ciemność to smutki życia – światło to radość. To one zmuszają do postrzegania egzystencji w nowy sposób.

Moim absolutnie najbardziej ulubionym zdaniem w tym tomiku jest: Zielony kolor twojego swetra posmutniał. Tak prosto i tak trafnie!

Ten zbiór wierszy jest również ważny dla migrantów, którzy czytając go, identyfikują się z podjętą problematyką. To są ci, którzy pozostawili za sobą swoje dotychczasowe życie dla jakiegoś innego.

Wiersze Szutkiewicz opisują różne fazy życia – przez nie się przechodzi – zmieniając swoją egzystencję. Niezależnie od tego, czy to jest nowy kraj, czy to tylko nowe miasto.

Swoimi wrażeniami z lektury tomiku dzielą się także mieszkający w Sztokholmie Joanna i Andrzej Bachorz:

Wiersze Jolanty Szutkiewicz z tomiku „Mellan mörkret och ljuset” (po polsku „Między ciemnością a światłem”) są inspirujące, wypełnione szczerymi, niekiedy intymnymi obrazami otaczającego świata. W kolejnych utworach znajdziemy osobiste spostrzeżenia, przemyślenia i marzenia przepełnione pięknymi metaforami, opisami przyrody.

Proste frazy przeplatane są wyznaniami tęsknoty, nostalgii, lecz również optymizmem i wiarą w lepszą, nadchodzącą przyszłość. Czekamy na nowe, obszerniejsze teksty, w których wszystko jest poezją.

Z kolei Katharina Wallenborg tak pisze w wierszach Jolanty Szutkiewicz:

Tomik poezji Jolanty Szutkiewicz „Mellan mörkret och ljuset” jest jakby literacką podróżą w czasie. W wierszach autorka opowiada o osobistych wydarzeniach z jej życia, zachowując jednak odpowiedni dystans. Autorce udał się to osiągnąć w bardzo dobry sposób. (tłum. Anna Wiśniewska Winner)

Eva Siversson:

Z przyjemnością przeczytałam tomik poezji Jolanty Szutkiewicz. Poetka pięknie, malowniczo i poetycko opisuje naturę, motyw ten pojawia się w wielu wierszach. Czytając te wiersze wczuwamy się w opisy przyrody tak, jak byśmy sami tam przebywali.

Szutkiewicz potrafi pisać nie tylko o radościach, o miłości, ale z odwagą oddaje także wyraz silnym uczuciom, dzięki czemu te utwory nabierają życia. W  ostatnim cyklu wierszy – Ett smultron ställe, opisuje jak to jest, gdy się zamieszka w nowym kraju – ze wszystkim, co to oznacza i co to zawiera. Domyślam się, że osoby z podobnymi doświadczeniami mogą odnaleźć się w tej tematyce.

Nela i Zdzisław Kacprzakowie: 

To fantastyczna i cudowna poezja dla dorosłych czytelników, uwielbiających życie. Wiersze rozbudzają interesujące przemyślenia nad otaczającym nas naszym małym światem.

Małgorzata Kwiecińska-Järvenson:

Dzień i noc, światło i mrok. Miłość i rozpacz. Spełnienie i gorycz kresu… Tworzywo wierszy Jolanty Szutkiewicz. Stanowią pary fundamentalnych przeciwieństw, choć może w istocie są to pary elementów, które się dopełniają. I z których, niczym z cegiełek losu, składa się każde ludzkie życie. Trudno orzec, że to poezja pogodna, ale nie przenika jej też tragizm istnienia. Autorka uważnie przygląda się ludziom, tyle że źródłem jej pisania nie jest wcale obserwacja uczestnicząca w codzienności, zdolna rozpalić burzliwe emocje. Te wiersze to raczej chłodny opis dokonywany z lotu ptaka, być może nawet z drona. Ale coś za coś: sowa Minerwy wylatuje na świat dopiero o zmierzchu, a w mroku nocy trudno trafić do miejsca, gdzie rosną poziomki.

STREFA.SE

En reaktion på ””Wiersze Jolanty Szutkiewicz porywają nas w podróż życia…” Reakcje czytelników

  1. Dzień dobry,
    czy mógłbym prosić o kontakt do Pani Jolanty Szutkiewicz?
    Ona mnie zna, więc nie powinno być kłopotu RODO.

    Z szacunkiem
    Sebastian Ligraski
    IPN Szczecin

Lämna ett svar