Jak wyskrobano nam mózgi

Zapisy prawa niemal całkowicie ograniczające prawo do aborcji to sprawka lobby ginekologów. Czekają ich teraz złote żniwa, gdy ceny za usługi na czarnym rynku podskoczą dwukrotnie.

Główny ginekolog kraju, Jarosław K. i jego akuszerka Julia P. wyskrobali ideologiczny konflikt, który zakończy się albo masową emigracją młodych ludzi z Polski, albo pustymi ławami w kościołach. PiS zamiast kupować szczepionki przeciw wirusowi, dłubie wziernikiem ginekologicznym Cusco w naszym osobistym życiu, tłumacząc to miłością chrześcijańską. I ciągle 30% społeczeństwa tej lobotomii się poddaje.

Właśnie znalazłem na Facebooku profil pewnej Polki, pani L.K., która jest lokalnym politykiem Partii Moderatów w Szwecji, a więc dość zdrowej tkanki w tutejszym życiu politycznym, która często komentuje sprawy polskie, tyle tylko, że jest ofiarą owej lobotomii. Pisze m.in.:

„Polska podzielona na pół. Jedna połowa – ludzie wierzący w normalność, w Polskę. Druga: niezorientowani, kombinatorzy, resortowe dzieci, cwaniaczki, „przedsiębiorcy” spod ciemnej gwiazdy, aktorzy z kompleksami, nauczyciele z wyrąbanym ego w kosmos, pseudointeligenci, skazani”.

W październiku zeszłego roku pisała:

„Po dzisiejszym ataku bolszewików na kościoły, w naszym domu obowiązują nowe reguły. Ktokolwiek przychodzi musi zadeklarować poglądy. Jeśli ma poglądy lewicowe lub lewicowo liberalne, to rozwiązanie jest tylko jedno: zapraszam wypierdalać”.

Ktoś w komentarzu napisał:

„Pseudokatolicy chorzy z nienawiści.”

Owa pani wraz z mężem mieszkają w Szwecji od lat niemal 40, około 100 kilometrów od Sztokholmu na południe, on był kiedyś działaczem Solidarności. Dzisiaj przesiadują pół życia w lokalnej parafii, drugie pół modląc się do Krajowego Ginekologa Kraju.

Tomasz Lis napisał kiedyś:

Budzi moją odrazę, gdy widzę panów, którzy dostają wzwodu moralnego, wchodząc w rolę dysponentów ciała kobiety.

Ciekawe kogo miał na myśli….?

Tadeusz Nowakowski

Fot. Znalezione na FB

Lämna ett svar