Sverige är fantastisk. Historia na szynach

Początek kolejnictwa w Szwecji datuje się na rok 1856, gdy powstały trzy pierwsze linie kolejowe, na których pojawiły się parowozy. Wcześniej komunikacja szynowa – głównie w celach przemysłowych – odbywała się wagonami, które ciągnęły konie.

Miłośnicy kolei znajdą w Szwecji niemal 90 miejsc – od dalekiej północy (Gamla Haparandabanan) do południowych rejonów kraju – związanych z historią szwedzkiego kolejnictwa. Największe muzeum kolejnictwa znajduje się w Gävle, a jedno z najciekawszych w Nora w Västmanland.

Pierwsza udokumentowana trasa naziemna w Szwecji została zbudowana w 1798 roku między portem w Höganäs i kopalniami znajdującymi się na terenie Skanii. Szyny były wykonane z drewna, a wagony były ciągnięte przez konie. Ale już wcześniej w różnych kopalniach były wykorzystywane pojazdy szynowe, na przykład w kopalni miedzi w Falun. Podobne kolejki drewniane budowano w następnych latach, m.in. w Värmland, ale dopiero w 1845 roku hrabia Adolf Eugène von Rosen, nazywany ojcem kolei szwedzkich, otrzymał królewskie pozwolenie na budowę połączeń kolejowych w Szwecji. Jednak ze względu na brak pieniędzy nie mógł zrealizować swojego planu. Zamiast tego Claes Adelsköld zbudował w 1849 roku pierwszą szwedzką linię kolejową dla ruchu publicznego. Była to Frykstabanan w Värmland. Przez pierwsze lata wagony ciągnęły konie.

Adelsköld w ciągu 26 lat, jako budowniczy kolei, zbudował ponad 700 km połączeń kolejowych, a będąc także architektem zaprojektował budynki stacyjne, mostowe i portowe. W 1857 roku został jako major armii szwedzkiej (pełniącym obowiązki) naczelnikiem, a w 1865 r. szefem centralnego okręgu budownictwa drogowego i wodnego.

Szczególnym regionem, gdzie do dzisiaj znajdziemy najwięcej pamiątek związanych z historią kolejnictwa, jest środkowa Szwecja, obszar na którym były liczne kopalnie rudy i innych surowców. W 1850 roku zainaugurowano 11-kilometrową linię kolejową między Kristinehamn, a Sjöändan, ruch odbywał się na szynach o szerokości 1099 mm. Najpierw wagony były ciągnięte przez konie, a od 1858 roku zaczęto wykorzystywać lokomotywy parowe. Linia ta była częścią całej sieci transportowej we wschodniej części Värmland. (Jeden z nich to Kroppabanan, z 1854 roku, szerokość toru: 787 mm, długość: 9 km).

Początkowo zainteresowanie rozbudową połączeń kolejowych zainteresowani byli głównie przedsiębiorcy i przemysł, ale już wkrótce zainteresowanie wyraziły także miasta, chcące uzyskać dostęp do najbardziej wydajnego wówczas transportu lądowego. Jednak koszt budowy linii kolejowych, zgodnie ze standardami, był kosztowny, dlatego często budowano je z większą liczbą zakrętów, i tak zwaną, “lżejszą szyną”, dopiero później  były one modernizowane. W innych regionach rosły sieci kolei wąskotorowych, których budowanie było tańsze.

Sveriges Järnvägsmuseum. Foto Wikipedia

W 1854 roku Riksdag zdecydował, że budową głównych linii w Szwecji (stambanor) zajmie się państwo, pozostałe mogą być nadal budowane przez prywatne firmy. W 1855 roku szefem rządowego projektu został pułkownik Nils Ericson, który wywarł znaczący wpływ na projekt szwedzkiej sieci kolejowej. Już w 1853 r. przeprowadzono eksperymenty z parowozem Förstlingen w Eskilstunie na trasie do Norberg. Trzy lata później pojawiły się już w użytku pierwsze parowozy. Między innymi na linii Malmö – Lund (Södra stambanan) i Göteborg – Jonsered (Västra stambanan).

Podróżując po Szwecji niemal w każdym zakątku znaleźć można dzisiaj pamiątki z historii kolejnictwa. Na dalekiej północy muzea, bądź historyczne linie kolejowe (najczęściej wąskotorowe), znajdują się m.in. w Sorsele i Haparandzie, nieco niżej w Robertfors i Örnsköldsvik. Jedną z największych atrakcji jest podróż tak zwaną Inlandsbaną – to linia kolejowa między Kristinehamn na południu, a Gällivare na północy, o łącznej długości 1288 kilometrów. Jej budowę rozpoczęto w 1907 roku.

Wzdłuż Inlandsbanan znajduje się ponad 250 mostów kolejowych. Wiele z nich to interesujące przykłady zaawansowanej inżynierii. Trasa biegnie – zwłaszcza na północy – przez tereny, który przecinają duże rzeki.

Największe muzeum (Sveriges Järnvägsmuseum – wchodzące w skład muzeów narodowych) znajdziemy w Gävle. Kolekcja obejmuje ponad 300 pojazdów od połowy XIX wieku do dnia dzisiejszego, w tym najstarszą czynną lokomotywę na świecie Prince August. Muzeum uważane jest za jedno z najciekawszych w skali światowej. Inne interesujące muzeum znajdujemy w Köpingu w środkowej Szwecji – tu zobaczymy głównie eksponaty kolei wąskotorowej, a w Malmköpingu unikalne muzeum trakcji tramwajowej z możliwością parokilometrowej przejażdżki. To muzeum szczególnie polecane jest dla najmłodszych.

Niedaleko, w Mariefred, znajduje się parowozownia kolei wąskotorowej, która kursuje na turystycznej trasie z Mariefred do Läggesta. Podobne trasy turystyczne oferuje Ohsabanan i muzeum kolejnictwa w Ängelholm.

Co roku przed wakacjami wydawany jest specjalny przewodnik turystyczny “Tågsommar” opisujący atrakcje dla miłośników trakcji szynowych.

Szwecja już w 1878 roku zaliczana była do europejskich “potęg” w dziedzinie kolejnictwa, plasując się na ósmy miejscu pod względem długości linii kolejowych. W zachodniej Europie początkowo sieci kolejowe rozwijały się najszybciej w krajach, gdzie nie było dobrych innych linii komunikacyjnych. Pewne opóźnienie budowy kolei widoczne jest we Francji, mającej dobrą sieć dróg, oraz w Holandii, mającej dobry system kanałów śródlądowych. W 1845 Wielka Brytania i Irlandia posiadały 4082 km linii kolejowych, Niemcy 2043 km, Austro-Węgry 1058 km, Francja tylko 870 km, Belgia 577 km, Holandia tylko 156 km, Rosja 144 km, Włochy 128 km a Szwajcaria zaledwie 4 km. Tempo budowy kolei na ogół odpowiadało tempu uprzemysłowienia. W kolejnych dekadach tempo budowy kolei wzrosło również w krajach pozostających do tej pory w tyle. W latach 60. i 70. XIX w. rocznie budowano od kilku do kilkunastu tysięcy kilometrów nowych szlaków kolejowych. W wyjątkowo pomyślnym roku 1871, pojawiło się 23.516 km linii kolejowych. W 1875 po europejskich szlakach kolejowych kursowało 42 tys. lokomotyw z 90 tys. wagonów osobowych i 1 mln wagonów towarowych, przewożąc rocznie 1.140 mln osób i 548,7 mln ton towarów. W 1878 Europę oplatały linie kolejowe o łącznej długości 158.810 km.

Największymi potęgami kolejnictwa były wówczas Niemcy – 31.636 km (19,9% linii europejskich), Wielka Brytania – 27.898 km (17,6%), Francja – 23.793 km (15,0%), Rosja – 21.840 km (13,8%); dalej Austro-Węgry, Włochy i Hiszpania. Na ósmym miejscu Szwecja z siecią 5.241 kilometrów.

Dzisiaj łączna długość sieci kolejowej w Szwecji wynosi 15.600 kilometrów (z tego 14.200 jest w użyciu, 80% zelektryfikowana).

Nowa Gazeta Polska

 

Lämna ett svar