Plotki prawdziwe i zmyślone

Hołdys na FB: Przez 5 lat co i rusz słyszałem, że powinienem wypierdalać z Polski, “bo to nie mój kraj”. Teraz padło w drugą stronę – i jest zaskoczka, ból, płacz. Zaczęło się gmeranie w słownikach, szukanie etymologii, wiercenie egzegezy i powtarzanie pytania “CO SIĘ STAŁO?” Nic. #WYPIERDALAĆ!

****

Złota myśl o współczesnym świecie: Najlepszym dowodem na to, że w kosmosie istnieje inteligencja, jest to, że się z nami nie kontaktują! W sumie nic dziwnego. Jak informują nas „dobrze poinformowane źródła” prezydium Kongresu Polaków w Szwecji nie przyjęło do Kongresu Towarzystwa Przyjaciół Biblioteki Polskiej w Sztokholmie. Zapewne uznano, że grupa ludzi, którzy czytają i lubią książki jest zbyt niebezpieczna dla bytu tej parasolowej organizacji, zwłaszcza, że do tej pory członkowie zarządu TPBP nie uwierzyli w „zamach smoleński”. Marsjanie analizujący umysł prezesa Kongresu, Janusza Górczyńskiego, opowiadają sobie taki dowcip: Niewidomy myje naczynia. Zaczyna od szklanek i talerzy. W końcu myje tarkę. Myje, myje, nagle odkłada i mówi: Kurde jeszcze w życiu takich głupot nie czytałem.

****

W tym roku w Ambasadzie RP w Sztokholmie nie było (ze zrozumiałych względów) przyjęcia z okazji 11 listopada, więc Pani Ambasador Joanna Hofman wystąpiła z „wideo-orędziem” skierowanym do miejscowej Polonii (na stronie: https://www.gov.pl/web/szwecja). Pomysł nie taki zły, ale wykonanie pozostawia wiele do życzenia. Po pierwsze scenografia, po drugie sam przekaz. A wszystko pod hasłem: “Z okazji Narodowego Święta Niepodległości Ambasada RP w Sztokholmie życzy wszystkim Polkom i Polakom mieszkającym w Szwecji radości i wielu wzruszeń w dniu Święta oraz dumy z Niepodległej Rzeczypospolitej”.

Pani Ambasador wystąpiła na tle oficjalnej “ścianki” Ambasady, po prawej stronie stał Pan Pułkownik Zdzisław Śliwa (attaché wojskowy), po lewej Pan Konsul Maciej Zamościk. Przekaz (czy też życzenia) były dość suche i bardzo oficjalne, z krótkim wykładem historycznym. Natomiast komentarze pod tymi życzeniami były i złośliwe i śmieszne:

Iwona Jämhammar: Jak z PRL-u… Kune Gunda: No, wzruszeń i dumy to nam dziś nie brakło śledząc sytuację w kraju….

Jacek Giryn: A po co ten generał z boku? Znowu stan wojenny ogłaszają?

W dopisie komentarz Przemysława Kubiaka: Gdyby chciała może coś od siebie dodać pani ambasador, to od razu została by spacyfikowana.

Oj, ciężki żywot mają dzisiejsi dyplomaci. Nawet jak chcą dobrze, to i tak będę utożsamiani z tym, co dzieje się w Polsce.

 

****

Komentarz pod zdjęciem….

****

Eliza Batsheva Corral (Walczakówna) na FB:

Brzydzą mnie flagi, orzełki i godła. Brzydzą mnie symbole, które od wieków wykorzystywane są by dzielić nie łączyć, by straszyć nie przygarniać. Patriotyzm jest przejawem choroby umysłowej. Nacjonalizm – objawem tej choroby, a faszyzm – jego nieuleczalną postacią. Jak możemy “świętować” niepodległość w czasach, gdy 100% społeczeństwa nie ma zapewnionych podstawowych praw człowieka tj. do decydowania o sobie, o swoim ciele i zdrowiu? Wiem, że niektórych z was wQRVie, ale z mojej perspektywy Polska to obóz pracy & obóz koncentracyjny, to miejsce gdzie po holokauście nie zmieniły się prawa dotyczące eksperymentów medycznych na ludziach. Eksperymenty robi się na bezdomnych, na umysłowo chorych i… na pacjentach. To kraj, w którym ponad 40.000 obywateli i obywatelek straciło prawa do decydowania o sobie, zamknięte przez najbliższych w psychiatrykach i tzw. domach opieki (bo nie wierzą w bozię?). /…/ Wstydzę się tych, którzy jeszcze próbują dowieść świętości narodowych i religijnych symboli. Boję się tych, którzy chcą umrzeć za wiarę i Polskę. Mój peron już dawno odjechał. Tego kraju, w którym dorastałam już dawno nie ma. Polska wolna i walczącą, solidarna i kulturalna pojawiła się na moment… moment czczony solidarnością wyższych wartości, wspólną kulturą. Patrzę na przemarsz kiboli w Warszawie i wciąż widzę między faszystami “zwykłych” ludzi. Zastanawia mnie, czy się identyfikują, czy im nie przeszkadza, że idą ramię w ramię z podpalaczami, bandytami, recydywą… gwałcicielami miasta? Czy tak się zaczyna wojna płci? Cała nadzieja w Polkach. Jeśli ma się coś zmienić to mogą to tylko zrobić kobiety. I ich mądrzy partnerzy.

Nowa Gazeta Polska

 

Lämna ett svar