Lewacki budynek atakuje patriotów

W Gazecie Wyborczej poruszający artykuł o międzynarodowych powiązaniach polskich neonazistów (Jacek Harłukowicz: Rozpracowaliśmy polskich fanów Hitlera. Są częścią neonazistowskiej międzynarodówki. 13 listopada 2020). Swego czasu pisaliśmy o powiązaniach tych środowisk z podobnymi w Szwecji i aktywności polskich skrajnie nacjonalistycznych grup Polaków wśród polskiej emigracji na terenie Szwecji. Ci ostatni mniej są dzisiaj widoczni, ale nie oznacza, że ich nie ma.

Sytuacja tych ostatnich nieco się skomplikowała. Napływająca do Szwecji w ostatnich latach emigracja zarobkowa (głównie młodzi mężczyźni z średnich i małych miast Polski), próbowała na fali ”antyuchodźczej” budować tutaj przyczółki Młodzieży Wszechpolskiej, powstawały ”koła” Szturmowców, powstało – z błogosławieństwem Kongresu Polaków w Szwecji – Stowarzyszenie Polskich Patriotów Semper Fidelis. Z reguły wszystkie te grupy podejmowały współpracę ze szwedzkimi skrajnymi środowiskami. Na początku zachłysnęły się także politycznym klimatem w Polsce stworzonym przez Prawo i Sprawiedliwość, które dla partykularnych celów było gotowe nawet zwykłych chuliganów nazwać patriotami.

Gdy tylko ta antyuchodźcza i antyemigrancka retoryka się zużyły, aktywność tych środowisk zmalała. Do dzisiaj ostały się tylko Stowarzyszenie Polskich Patriotów (SPP), które dla odmiany hołubi dzisiaj Konfederację – a szczególnie środowisko Grzegorza Brauna – i Klub Gazety Polskiej w Sztokholmie, który karmi się antysemicką propagandą. I jedno i drugie środowisko ściśle współpracuje z Polską Misją Katolicką w Sztokholmie.

To właśnie tam (w kościele, lub przed kościołem św. Jana w Sztokholmie) widać aktywność SPP, które ostatnio zbierało pieniądze na… na Straż Narodową – Obrońców Kościoła!

Przypomnijmy zatem, że ”szefem” tej Straży jest chuligan, prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, Robert Bąkiewicz, który jest jednym z głównych winowajców ostatnich zamieszek w Warszawie 11 listopada. Przypomnijmy także, że Straż Narodowa, którą chce reaktywować ONR i nacjonaliści z Marszu Niepodległości (także środowisko Semper Fidelis w Sztokholmie), to po prostu zwykłe bojówki prawicy. Formalnie „straż narodowa” ma chronić kościoły, ale przed wojną bojówkarze bili Żydów, profesorów uniwersytetów i strzelali do pochodów pierwszomajowych. Po zamachu majowym nastąpiła militaryzacja stowarzyszenia – wprowadzono wojskowe nazewnictwo, hierarchiczną strukturę, dyscyplinę, umundurowanie, pogotowia bojowe, więc w maju 1927 roku władze zdelegalizowały Straż Narodową.

Strażnicy polskiej moralności z SPP mają też bardzo wyrobione zdanie na temat kobiet:

Cnotliwa Kobieta stanowi fundament każdej żywotnej i silnej cywilizacji. Takie jakie będą Kobiety, tak będą kształtowane przyszłe pokolenia. Dzieje się tak, ponieważ mają one największy wpływ na formowanie charakteru swoich dzieci – tak kobiet jak i mężczyzn. Siła mężczyzny przez nią wychowanego będzie gwarancją siły całego Państwa. Szlachetne wartości wpojone przez kobietę gwarantują, że mężczyźni będą gotowi stanąć w obronie najsłabszych.

Manifest tej treści umieszczono na FB SPP dnia 5 listopada 2002 roku. Co by oznaczało, że każda kobieta, która protestuje przeciwko ingerowaniu Państwa w sferę wolności, nie jest cnotliwa.

Jeszcze bardziej kuriozalna jest relacja z Marszu Chuliganów zwanym Niepodległości, gdzie znany zapis filmowy, podczas którego Patriota-Chuligan wystrzeliwuje racę z Mostu Poniatowskiego w kierunku domu mieszkalnego (powodując pożar) pokazany jest w sekwencji odwrotnej – czyli do tyłu, co ma stwarzać wrażenie, że to właśnie z tego balkonu strzelano race w kierunku manifestujących. Z komentarzem:

Proszę zobaczyć. Z mieszkania, które ”spalono” ostrzeliwano Marsz Niepodległości racami!!!!! Gdzie jesteście teraz ci którzy o prowokację oskarżacie członków Marszu Niepodległości!!!!!

Nie bardzo wiadomo, czy to żart, czy zwykła mistyfikacja. Jeśli żart to dość ponury.

Nad postawą policji (która tak naprawdę nie zrobiła nic, by powstrzymać nielegalny Marsz Niepodległości w Warszawie) ubolewa inny reprezentant skrajnej prawicy w Szwecji, Miłosz Jezierski, która swego czasu chciał tutaj zakładać grupy Szturmowców.

Oglądam sobie to co dzieje się na MN i wiem co działo się na ostatnich marszach radykalnej lewicy. Policja określiła się chyba ideowo i widać po której stronie stoi, kogo chroni, kogo pacyfikuje. Tym bardziej zdumiewa prawicowy i konserwatywny fetysz szacunku dla tej formacji mundurowej. Policja jest już bojówką polityczną usytuowaną po jednej stronie barykady i nie ma co się oszukiwać

– pisze na swoim profilu FB, i ma oczywiście na myśli, że policja stała się lewicową dobudówką. Jezierski przez pewien czas pracował w tak zwanej kancelarii prawnej pani Marzeny Hernansson w Sztokholmie.

Alternatywny świat ma swoich zwolenników także w Szwecji.

STREFA.SE

Lämna ett svar