Każdy głos na wagę wygranej

Przeczytałem na Onecie analizę:

Ale emerytalna wpadka Trzaskowskiego dała oddech kampanii Andrzeja Dudy, który wszak tydzień temu rozpętał wojnę o LGBT i przez kolejne dni musiał się z niej wycofywać. Sukcesem Dudy jest to, że kwestię mniejszości seksualnych udało mu się wyciszyć, gdy zaczęła mu szkodzić. Nie posłuchał części swych sztabowców, którzy radzili mu jeszcze mocniej zagrać tą kartą i zaproponować poprawki do Konstytucji uniemożliwiające zawieranie związków tej samej płci i adopcji przez nie dzieci. Od debaty telewizyjnej w minioną środę, Duda unika tego tematu, zaś antygejowscy jastrzębie PiS — tacy jak jego sztabowiec Przemysław Czarnek — dostali zakaz występów publicznych.

Chodzi mi o zdanie:

”Nie posłuchał części swych sztabowców, którzy radzili mu jeszcze mocniej zagrać tą kartą i zaproponować poprawki do Konstytucji uniemożliwiające zawieranie związków tej samej płci i adopcji przez nie dzieci.”

Nie wiem, czy tak kazał mu Kaczyński, ale jeśli wynik II rundy rozbije się o ”setki głosów”, to Duda strzelił sobie w nogę.

Nie docenił faktu, że przy twardym kursie anty-LGBT, mógłby w większym stopniu liczyć w II rundzie na głosy zwolenników Kosiniaka Kamysza, a nie tylko Bosaka. Poza tym sporo zwolenników PO też ma nerwy na ”rozpasaną tęczę”.

Mnie ten jego błąd oczywiście nie martwi.

Zygmunt Barczyk

 

En reaktion på ”Każdy głos na wagę wygranej

  1. To znowu ja.
    jest 28.06, po 21.00, przejrzałem pierwsze wyniki sondażowe, tzw. exit polls.
    Najbardziej niepokoi mnie to że aż 40% z tych którym chciało się pójść do wyborów zagłosowało na człowieka , który jest uosobieniem fajtłapy i który z urzędu prezydenta uczynił karykaturę.
    Rozumiem zarazem, że te ponad 40% głosów na Dudę to po prostu poparcie dla Kaczyńskiego.
    Zygmunt Barczyk

Lämna ett svar