Wielki dzień! Ale… co ze spotkaniem z Polonią?

Wielki dzień dla Olgi Tokarczuk. Wielki dzień dla polskiej literatury. Wielki dzień dla Polski. Olga Tokarczuk odebrała literackiego Nobla w Sztokholmie.

Prezentujący Tokarczuk podczas uroczystości w sztokholmskiej Filharmonii Per Wästberg zauważył, że polska literatura opromienia Europę, a odnosząc się do polskiej historii, powiedział:

– Polska, skrzyżowanie Europy, a być może jej serce, w historii pokazanej przez Tokarczuk jest ofiarą mocarstw, ale ma też własną historię kolonializmu i antysemityzmu. Tokarczuk nie ucieka od niewygodnych prawd, nawet gdy grozą jej śmiercią.

Kończąc swoją prezentację zwrócił się do laureatki z gratulacjami po polsku. Z pewnością wielu telewidzom, łza się w oku zakręciła.

Przed Filharmonią zgromadziła się grupa Polaków skandując imię Olgi Tokarczuk. Podniosły i niezwykły nastrój udzielił się wszystkim.

Tylko… – pytają się przedstawiciele Polonii sztokholmskiej – dlaczego nie doszło do spotkania Tokarczuk z miejscową Polonią? Jak tłumaczą organizatorzy (w tym przypadku Fundacja Noblowska), a także przedstawiciele polskiej dyplomacji, po prostu zabrakło czasu. W napięty program tygodniowej wizyty laureatki w Szwecji nie udało się wcisnąć takiego spotkania. Ale – według niepotwierdzonej jeszcze informacji – Olga Tokarczuk przejedzie ponownie do Sztokholmu za parę miesięcy i wtedy takie spotkanie z Polonią będzie miało miejsce. Czekamy!

STREFA.SE

Foto: z SVT

 

 

Lämna ett svar