”Wasz” premier, Wasze sumienie…

W przyszłym tygodniu do Szwecji wybiera się premier Mateusz Morawiecki. Spotka się z premierem Stefanem Löfvenem. Zaplanowano także spotkanie z Polonią w ambasadzie.

Spora część środowiska polonijnego w Szwecji spotkanie zbojkotuje, co jednak nie oznacza, że w ambasadzie będzie pusto. Nigdy wcześniej wizyty premierów i prezydentów (mowa o czasach po upadku komuny) nie budziły tyle kontrowersji jak w ostatnich latach, gdy władzę w Polsce przejął PiS. Wizyta prezydenta Dudy przed paru laty i spotkanie z Polonią w ambasadzie były tego najlepszym przykładem.

Niektórzy uważają (głównie ci, którzy na spotkanie z Morawieckim pójdą), że reprezentuje on legalne władze wolnej Polski i nie interesuje ich opcja polityczna obecnego premiera. Tak było i wcześniej jeszcze w dawniejszych czasach, gdy ”wizytował” w Sztokholmie chociażby premier Miller (wszak też opcja obca dla wielu przedstawicieli tutejszej Polonii). To prawda. Tylko… nikt nie kwestionuje legalności władzy Prawa i Sprawiedliwości. Ale… i Duda i teraz Morawiecki reprezentują władzę, która łamie prawo, która kpi z praworządności i z konstytucji. To władza, która dzieli Polaków, psuje opinię o Polsce w świecie, która przymyka oczy na nasilającą się agresję radykalnych środowisk.

I właśnie dlatego nie można legitymować tej władzy spotkaniami z jej koryfeuszami.

W jednym z ostatnich felietonów na FB Manuela Gretkowska pisała:

Mój kraj jest kibolem: Jak kibole łamie prawo – niszcząc Trybunał i sądy. Jak kibole robi to maskując twarz, więc nie wiadomo kto rekomendował kandydatów do KRS. Kto zniszczył reformą szkolne podręczniki. Jak kibole stosuje bezkarnie przemoc. Jak kibole działa na zasadzie mafijnych układów. Jak u kiboli – jego protegowani są prostakami.
A wszyscy, którzy tego narodowego socjalizmu 500 plus, wspieranego przez narodowy Kościół, nie akceptują, są komunistami. Dzieci wypisujące w internecie „Ty komunisto, lewaku” nie mają pojęcia o historii. I jej nie poznają w nowej szkole.

Kibolom trzeba powiedzieć: NIE!

Premier Morawiecki, któremu stale wytyka się kłamstwa i konfabulacje, który dla ambicji sprawowania władzy świadomie staje się konformistą i oportunistą, nie jest warty szacunku tylko dlatego, że sprawuje jeden z najwyższych urzędów w państwie.

(tn)

Lämna ett svar