Ofiara sanacyjnej mentalności. Historia ”Wiadomości Polskich”

“Wiadomości Polskie” to pismo, którego historia chyba najbardziej związana jest z losami polskiej emigracji w Szwecji. Historia to bowiem burzliwa: pismo przeżywało swoje wzloty i upadki; było forum zaciętych dyskusji i niewybrednych ataków; przez wiele grup emigracyjnych, które sprawowały okresowo władzę nad Radą Uchodźstwa Polskiego w Szwecji – nominalnego wydawcy –  wykorzystywane było do szerzenia takiej, a nie innej ideologii: raz było za Rządem Londyńskim, innym razem go krytykowało; raz było tubą KOR-u, innym razem KPN-u. Doprawdy, przedziwne rzeczy tutaj się działy. Pismo pod nazwą “Wiadomości Polskich” zakończyło swój żywot dopiero w 1988 roku, ale wielu działaczy uważa, że ich prawdziwy koniec nastąpił już w 1953 roku. O pierwszych latach pierwszego pisma emigracji wrześniowej w Szwecji, pisze Maria Winiarska. (NGP)

“Wiadomości Polskie” (prywatny informator periodyczny dla uchodźstwa polskiego powielany na prawach rękopisu) założony został w Sztokholmie jesienią 1940 roku przez Henryka Felixa i pisarza Mieczysława K. Pawlikowskiego. We wrześniu 1945 r. redaktorem pisma został Michał Lisiński, lecz już od jesieni redakcję objął Łukasz Winiarski. Pismo, mimo iż było tylko powielane, musiało mieć szwedzkiego wydawcę. Najpierw była nią Józefina Armfelt, później, po jej śmierci, Stanisława Dahn (zamężna ze Szwedem).

Gdy władze szwedzkie uznały nowy rząd w Polsce, Poselstwo RP w Sztokholmie musiało w lecie 1945 roku zawiesić swą działalność. Już w 1943 roku rząd emigracyjny w Londynie powołał do życia osobny organ społeczny: Delegaturę Polskiej Opieki Społecznej na Skandynawię. Tym samym powołano instytucję, która miała zająć się opieką nad przybywającymi do Szwecji Polakami, m.in. poprzez wsparcie “Wiadomości Polskich”.

Byt tygodnika zależał jednak przede wszystkim od ilości prenumeratorów. Sytuacja materialna redakcji była przez wszystkie lata bardzo trudna. Opieka Społeczna dotrwała do 1946 roku, rozwiązała się po przeprowadzeniu akcji repatriacyjnej. Powstała konieczność stworzenia społecznego organu, który mógłby reprezentować polskie uchodźstwo w Szwecji wobec jej władz. W sierpniu 1946 roku delegaci szeregu polskich organizacji powołali do życia Radę Uchodźstwa Polskiego w Szwecji.

Historia stosunków RUP z “Wiadomościami Polskimi” jest zmienna i burzliwa. Od idyllicznych początków w 1946 roku (redaktor Łukasz Winiarski był jednym z jej założycieli, współautorem statutu i członkiem pierwszego zarządu); poprzez lata konfliktów, bojkotu i rywalizacji. Antagoniści polityczni z RUP założyli nowe “Wiadomości Polskie” w 1950 roku. Organ Rady Uchodźstwa, wychodził najpierw nieregularnie jako biuletyn, a potem – w różnych odstępach czasu i pod różnymi redaktorami – aż do 1988 roku.

Przeglądając stare roczniki “Wiadomości Polskich”, można stwierdzić, że brak jest, z rzadkimi wyjątkami, podpisów autorów tekstów. Nie dotyczy to listów, polemik czy sprawozdań emigrantów w Szwecji (zjazdy, obchody, święta itd). Zdarza się pseudonim lub literki (kilka razy “Przegląd Wydarzeń Międzynarodowych” napisał red. Norbert Żaba, jakiś czas potem pisałam ja). Większość tekstów jest pióra redaktora, który tylko wtedy, gdy chciał podkreślić znaczenie jakiejś wypowiedzi czy faktu, podpisywał je inicjałami “ŁW”.

Większość emigrantów politycznych w Szwecji uznawała rząd polski w Londynie jako jedyny legalny – w przeciwieństwie do reżimu komunistycznego w Polsce, zależnego od Moskwy. “Wiadomości Polskie” wydawane przez Winiarskiego nie reprezentowały żadnej partii ani – poza podkreśleniem niezbywalnych ideałów demokracji – żadnej grupy politycznej, gdyż były przeznaczone dla ogółu Polaków rozproszonych po obcym kraju i spragnionych uczciwej informacji. Istniały jednak wśród Polaków interesujących się polityką, różnice w ocenie spraw polskich i międzynarodowych, zanim jeszcze nie zorganizowali się jako ludowcy, narodowcy, socjaldemokraci, czy inni.

Na łamach “Wiadomości” mówiono otwarcie o blaskach i nędzach niepodległościowej polityki polskiej na emigracji i nie zawsze z należytą czołobitnością o naszych aliantach z czasów wojny. To spotkało się z niechęcią, a nawet oficjalnym potępieniem ze strony zarządu Rady Uchodźstwa Polskiego, w której, po pierwszym okresie “demokratycznym”, przeważała mentalność sanacyjna z przed wojny. To było źródło rozłamu, które spowodowało, że pod winietką “Wiadomości Polskich” pojawił się napis “Niezależny Tygodnik Informacyjny”. Nastąpiły lata niesłychanie ciężkie dla redakcji prowadzonej przez Łukasza Winiarskiego. Pismo usiłowano utrzymać dosłownie z tygodnia na tydzień. Było jednak wiele radości z odzewu czytelników, wyrazów uznania z różnych, nawet odległych stron, i satysfakcja z niezależnej działalności i pracy. Ze względów finansowych w 1953 roku pismo uległo likwidacji.

Maria Winiarska

Co było dalej?

Po likwidacji w 1953 roku “Wiadomości Polskich” redagowanych przez red. Łukasza Winiarskiego pismo ukazywało się jako powielany biuletyn Prezydium Rady Uchodźstwa Polskiego, Stowarzyszenia Polskich Kombatantów i Polskiego Związku b. Więźniów Politycznych w Szwecji. Od lipca 1959 r. pismo ukazywało się ponownie pod nazwą “Wiadomości Polskich” jako organ RUP. Najpierw jako kwartalnik, później jako miesięcznik. Aż do 1988 r. jego redaktorami byli m.in. Norbert Żaba, Tadeusz Głowacki, Marek Trokenheim, Jerzy Kleban, Paweł Kontny, Władysław Nowik, Tadeusz Nowakowski, Wojciech Staszko i Wiesław Smoleński. Łącznie ukazało się ok. 230 numerów pisma. W latach 70-tych WP odegrały niedobrą rolę, gdy pogłębiły spory na emigracji drukując jednostronne artykuły szkalujące znanych działaczy emigracyjnych.

/NGP/

Lämna ett svar