Koniunktura sprzyja niskiemu bezrobociu

Najnowszy, kompleksowy raport o bezrobociu w Szwecji przynosi wiele pozytywnych informacji. W ciągu ostatnich dziesięciu lat liczba bezrobotnych spadła o 112.000 osób, a liczba pracujących osiągnęła 60% ludności Szwecji, a więc 5,8 mln osób w wieku między 20 a 64 rokiem życia. W tej grupie wiekowej aż 83% miało pracę, 5% było bezrobotnych, a 12% pozostawało poza rynkiem pracy (osoby chore, studiujący, emeryci).

Najlepsza sytuacja na rynku pracy jest w regionie Jönköping (85,9% osób pracujących), następnie w Sztokholmie i Halland (po 85,7%), Jämtland (84,6%) i Norrbotten (84,4%). Najmniejszy wskaźnik zatrudnienia odnotowano w województwach: Östergötland (78,5%), Skåne (79,1%), Blekinge (79,2%) i Örebro (79,3%). To by wskazywało, że znaczenie lepiej radzą sobie osoby mieszkające w środkowej i północnej części Szwecji. Z reguły mężczyźni lepiej dają sobie radę na rynku pracy, np. w Sztokholmie zatrudnionych było 86,9% mężczyzn i 84,4% kobiet, w Göteborgu 83,5% mężczyzn i tylko 77,7% kobiet.

Szwecja bardzo dobrze prezentuje się pod względem zatrudnienia ludzi w wieku produkcyjnym na tle innych krajów Unii Europejskiej. Wskaźnik za rok 2017 wynosił 81,8% osób w wieku produkcyjnym, za Szwecją były Niemcy (79,2%), dalej Estonia (78,7%), Norwegia (78,35), Wielka Brytania (78,2%). Na końcu była Grecja (zaledwie 57,8%), przed Włochami (62,3%) i Hiszpanią (65,5%). W Polsce było to 70,9% osób.

Raport potwierdza starą prawdę, że im wyższe wykształcenie tym większe możliwości pracy. Między dobrze wykształconymi akademikami, a osobami, które skończyły jedynie podstawową szkołę, różnica wynosi 30%.

Dziewięciu na dziesięciu pracujących było zatrudnionych, pozostali pracowali jako przedsiębiorcy. Spośród zatrudnionych 79% miało stałą pracę, 13% pracowało na kontraktach terminowych. Każdego roku w Szwecji ponad milion osób jest zatrudnianych (m.in. poprzez zmianę pracy), w 2018 roku liczba nowo zatrudnionych spadła o 100.000 w porównaniu z rokiem 2017 i wyniosła 1,4 miliona osób.

Zbadano także, w jaki sposób nowo zatrudnieni znajdują pracę. Okazuje się, że tylko 10% poprzez Pośrednictwo Pracy (Arbetsförmedling), najwięcej (22%) poprzez osobiste kontakty (rodzina, znajomi, przyjaciele), w 20 procentach to zatrudniający sami nawiązywali kontakt z pracownikami.

Średnio w 2018 roku każdego miesiąca bez pracy pozostawało 290.000 osób (na 10,2 mln mieszkańców Szwecji, w tym 5,8 mln w wieku produkcyjnym) co przekłada się na średnią 5,7%. Nieco większe bezrobocie było wśród mężczyzn (5,8%) niż wśród kobiet (5,6%). W skali Unii Europejskiej (7,5%) bezrobocie w Szwecji należało procentowo do wyższych, zdecydowania mniejsze było w Niemczech (3,7%), Norwegii (3,8%), Wielkiej Brytanii (3,8%) i na Węgrzech (4%). Ale zdecydowanie wyższe w Grecji (21,4%), Hiszpanii (16,9%) i we Włoszech (11,1%).

Podobnie jak w całej Europie największe bezrobocie było wśród osób w wieku 20-24 lata, a najmniejsze w kategorii 45-54 lata.

Ale…

prognozy na koniec 2019 roku i rok 2020 już wcale nie są takie różowe. AMS przewiduje wzrost bezrobocia o ok. 0,2%. Będzie także spadać zatrudnienie.

opr. NGP

Lämna ett svar