W Szwecji też były przypadki pedofilii w kościele katolickim

Film braci Sekielskich ”Tylko nie mów nikomu” o pedofilii w kościele katolickim w Polsce, bije rekordy oglądalności. W Szwecji polskie środowiska katolickie albo milczą na ten temat, albo twierdzą, że nie warto się wypowiadać. Nieco inaczej reaguje szwedzka kuria biskupia, której przewodzi kardynał Anders Arborelius.

Przypomniejmy, że już kilka lat temu, gdy sprawa pedofilii w Kościele była głośna, ujawniono, że w latach 1940-1970 aż trzech księży katolickich pełniących posługę w Szwecji popełniło przestępstwa na tle seksualnym wobec dzieci. Ofiarami przemocy było dwóch chłopców z katolickiego sierocińca, spowiadająca się dziewczynka oraz jeszcze dwie dziewczynki, do których duchowny zbliżał się m.in. na obozie. Miał on również być w związku z ich matką. Jeden z prześladowców już nie żyje, tożsamość drugiego nie została potwierdzona, natomiast trzeci jest na emeryturze i nie przyznawał się do winy. Tak wynika z przedstawionego przez Kościół katolicki w Szwecji raportu na temat pedofilii wśród duchownych.

Biorę na siebie pełną odpowiedzialność i jestem gotów ponieść konsekwencje” – pisał 25 kwietnia 2010 roku w specjalnym oświadczeniu ówczesny biskup Aroboprelius. – Dla księży, którzy to zrobili, nie może być odkupienia.

„Dagens Nyheter” informował, że w 2003 roku bp Arborelius spotkał się z pokrzywdzoną kobietą, która go poinformowała, że zarówno ona, jak i jej siostra były przed 40 laty molestowane przez księdza diecezji sztokholmskiej. W tej samej sprawie kobieta zwracała się już w 1990 roku do poprzednika obecnego biskupa, Hubertusa Brandenburga. Po tej rozmowie otrzymała jedynie zalecenie od innej osoby z władz diecezji, aby się poddała terapii. Diecezja nie komentowła wówczas sprawy przedstawionej przez gazetę.

Media szwedzkie informowały parę lat temu, że do kurii biskupiej w Sztokholmie dotarły wiadomości o jeszcze dwóch innych przypadkach molestowania seksualnego. W telewizji TV4, kardynał Arborelius mówił:

– Tu nie ma przedawnienia, a to jest trudny temat, być może niektórzy potrzebują więcej czasu.

W zeszłym roku (2018) podejrzenia o pedofilię skierowano przeciwko jednemu z polskich księży pracujących w Szwecji. Sprawę załatwiono po cichu, nigdy nie potwierdzono oskarżenia, ale kardynał odwołał  księdza z parafii. Obecnie ksiądz ten pracuje w innej części Szwecji.

Problemy z pedofilą ma także kościół luterański w Szwecji. W niedawnym procesie w Uppsali przeciwko jednemu z pastorów, który oskarżony był o gwałt na 15-letnim chłopcu, zapadł najpierw surowszy wyrok 2,5 roku więzienia i poszkodowanemu zasądzono odszkodowanie, ale na początku maja br. Sąd Apelacyjna uznał jednak, że oskarżonemu nie udowodniono gwałtu, a przestępstwo miało znamiona wykorzystywania seksualnego dzieci. Wyrok złagodzono na rok więzienia i 60.000 koron odszkodowania dla ofiary.

Strefa.se

Lämna ett svar