Poznam. Koniecznie. Od razu. Szybko. Dyskretnie

Poznam. Koniecznie. Od razu. Szybko. Dyskretnie. Wraz z olbrzymią ilością Polaków, którzy znaleźli się na emigracji, rośnie liczba osób samotnych, poszukujących partnerów. Na rosnące zapotrzebowanie odpowiada Internet. Lawinowo rośnie liczba adresów internetowych, które oferują możliwość znalezienia Drugiej Połowy.

 

Minęły już najlepsze czasy Biur Matrymonialnych. Czasy, gdy zachodni „Klient” szukał partnerek w Polsce, a polskie potencjalne partnerki raczej nie wybrzydzały. Takie to zapotrzebowanie. Dzisiaj „zachodni Klient” to „Zdzisiek z Zielonej Góry”, który wylądował w Szwecji na placu budowy, a „ponętna blondynka” już dawno nie mieszka w Rawie Mazowieckiej, ale w małej dziure na południu Szwecji. Szukamy się wzajemnie, najchętniej na miejscu, bo szkoda czasu i problemów. A i wybór jest olbrzymi. I wymagania większe. I wybrzydzamy okropnie…

Witaj. mam na imie sebastian i mam 25 lat. w tej chwili jestem w trakcie rozwodu. szukam bratniej duszy ktura by chciała zemną popisać a pużniej kto wje. mam nadzieje że ty nią będziesz. Seba

Szukam kobiet w wieku 40-55 będące w związku aktualnie zaniedbywane przez swoich partnerów tak jak ja – oczekuję dyskrecji. Kowalski.

Kobieta 34 lata, Skania, panna, wykształcenie średnie, 160 cm, szczupła: jestem spontaniczna, bardzo wesola pozytywnie nastawiona do zycia troche szalona ,poprostu kocham zycie.Cenie sobie szczerość, nie nawidze chamstwa i zakłamania. Szukam: mężczyzny w wieku 30 do 40 który nie kłamie i nie jest wulgarny. Który lubi cieszyć sie życiem.

W tym roku chyba po raz pierwszy media przypomniały, że 27 lipca to Światowy Dzień Samotnych. Zdaniem socjologów bycie samotnym to coraz częściej świadomy wybór, po prostu lubimy wygodę. Samotność to także moda: dla singli organizuje się imprezy, wyjazdy i kluby. Ale jest też druga strona problemu: jeżeli samotność nie zostanie pokonana, narasta w nas proces prowadzący do dezintegracji osobowości. Trwałe poczucie osamotnienia wzmaga podatność na zaburzenia psychiczne i psychomatyczne.

Jaka jest różnica pomiędzy samotnością a emigracją? – zastanawiał się na łamach „Dziennika” Jerzy Pilch. Z jednej strony żadna, z drugiej strony przepastna. Emigracja wzmaga samotność? Prawdopodobnie. Ale od samotności w ojczyźnie samotność na emigracji może być znośniejsza. Słynne zdanie Miłosza o samotności raz i definitywnie wybranej. Czuł się osamotniony w Ameryce. I czuł się przez samotność wybrany. I wynagrodzony. Bardziej niż przez Nobla. Samotność samotności nierówna.

Gdy na Internecie wpisuje się hasło „samotność na emigracji” Google wyszukuje ponad 34.000 stron, na których takie sformułowanie pada. Hasło „randki internetowe” ma 878.000 stron, sporo mniej niż „sex” (710 milionów!), ale i tak liczba imponująca. Badania przeprowadzone niedawno przez Megapanel PBI/Geminus wskazują, że dzisiaj co szósty użytkownik internetu odwiedził w ciągu ostatniego roku któryś z internetowych serwisów randkowych. Użytkowników w ciągu ostatnich lat nie przybywa, ale za to spędzają na tych serwisach coraz więcej czasu. Najczęściej serwisy odwiedzają ludzie młodzi: od 15 do 24 lat (stanowią ponad 40% wszystkich użytkowników) co może sugerować, że nie chodzi wyłącznie o znalezienie partnera, ale wypełnienie czasu i styl życia.

Poczucie samotności i wyobcowanie na emigracji powoduje, że coraz częściej szukamy partnerów wśród „swoich”. Ilość stron interentowych na których można szukać partnera wzrosła w ciągu ostatnich dwóch lat raptownie i są to strony, które kierując się do bardzo określonych grup. Tylko z myślą o Polakach w Szwecji działa obecnie kilkanaście serwisów randkowych, w tym także te które działają na szerszym obszarze, ale mają swoje „strony” szwedzkie. Do najpopularniejszych należą www.polskieserca.pl ze specjalną stroną www.sweden.polishhearts.com (serwis randkowy dla Polaków na emigracji – ponad 1,5 mln użytkowników!), www.mydwoje.pl i wiele innych.

Właśnie Internet i serwisy randkowe stały się czymś w rodzaju skrzynki kontaktowej. Ludzie, którzy mają dość swojej samotności, spragnieni znajomych, z którymi można pogadać, spotkać się w pubie – zaczynają szukać kogoś, kto być może mieszka blisko, a jednak bez Internetu trudno było by go poznać. Z daleka od domu, starych znajomych, znajomego środowiska – poznają ludzi, z którymi w kraju może nie mieliby szans się spotkać.

Często więc nie chodzi tylko szukanie partnera, ale po prostu nowych znajomych. I nie tylko. (ngp)

Lämna ett svar